Sprawa wyszła na jaw 2 maja, kiedy właścicielka oznakowanego jako taksówka Opla Zafiry zauważyła zniknięcie auta z parkingu. Samochód stał na niestrzeżonym placu w jednej z miejscowości pod Kórnikiem.
Policjanci ustalili, iż sprawca działał w zaplanowany sposób. Najpierw dostał się do wnętrza pojazdu, a później dzięki lawety wywiózł go z parkingu. Zebrane informacje doprowadziły funkcjonariuszy do jednego ze skupów złomu w powiecie średzkim. Tam samochód został sprzedany jako przeznaczony do kasacji. Za pojazd sprawca miał otrzymać około 400 złotych.
Kryminalni gwałtownie wytypowali podejrzanego. 51-latek został zatrzymany 5 maja na terenie gminy Kórnik. W trakcie dalszych działań funkcjonariusze odnaleźli również skradzione auto. Pojazd znajdował się już na złomowisku i był częściowo rozebrany: brakowało m.in. kół, a samochód przygotowywano do dalszej utylizacji.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem pojazdu. Za takie przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym przebiegu sprawy zdecyduje sąd.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·