Lankijczyk bez dokumentów w Nowym Sączu. Przez ponad rok pracował jako taksówkarz

2 godzin temu

W Nowym Sączu Straż Graniczna zatrzymała 47-letniego obywatela Sri Lanki, którego pobyt na terytorium Polski okazał się nielegalny. Mężczyzna przebywał w kraju bez ważnych dokumentów, a dodatkowo – jak ustalili funkcjonariusze – przekroczył granicę państwową wbrew obowiązującym przepisom.

Kontrolę legalności pobytu przeprowadzili we wtorek, 3 lutego 2026 roku, funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Zakopanem.

Wjechał do strefy Schengen przez Litwę. Potem wszystko się posypało

Jak wynika z ustaleń Straży Granicznej, mężczyzna dostał się do strefy Schengen na początku grudnia 2021 roku. Przekroczył granicę na lotniczym przejściu granicznym na Litwie, posługując się istotną litewską wizą.

Problem pojawił się później. Litewska karta pobytu cudzoziemca została unieważniona w marcu 2023 roku, a mimo to – według relacji samego mężczyzny – w kwietniu 2024 roku wjechał do Polski autokarem z Włoch przez Niemcy.

Straż Graniczna podkreśla, iż w takim przypadku przekroczenie granicy odbyło się wbrew przepisom.

Nie wyjechał z Polski i pracował jako kierowca taksówki

Od momentu wjazdu do Polski cudzoziemiec nie opuścił już terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jak ustalono, przez ponad rok pracował w kraju jako kierowca taksówki.

To właśnie podczas kontroli w Nowym Sączu funkcjonariusze ujawnili, iż jego pobyt jest niezgodny z przepisami dotyczącymi warunków wjazdu i pobytu cudzoziemców.

Decyzja Straży Granicznej: powrót i zakaz wjazdu

W związku z naruszeniami Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania obywatela Sri Lanki do powrotu.

W efekcie wydano decyzję nakazującą opuszczenie Polski oraz zakaz wjazdu do strefy Schengen na okres jednego roku.

Źródło i fot.: KaOSG w Nowym Sączu

Idź do oryginalnego materiału