Kuriozalna wpadka małżeństwa na ekspresówce. Przyjechała odebrać pijanego męża, sama wydmuchała promile

1 godzina temu
Zdjęcie: Małżeństwo wpadło na „podwójnym gazie”


Nietypowa interwencja policji na trasie S17

Do bardzo nietypowego i kuriozalnego zdarzenia doszło w poniedziałek (01.06) rano na Miejscu Obsługi Podróżnych (MOP) Markuszów przy drodze ekspresowej S17. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli kierującego toyotą. gwałtownie okazało się, iż poranny powrót do domu zakończy się dla mężczyzny poważnymi konsekwencjami.

Podczas badania stanu trzeźwości wyszło na jaw, iż 41-letni kierowca znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Policyjny alkomat wskazał w jego organizmie wynik na poziomie 0,4 promila alkoholu. Mundurowi zakazali mężczyźnie dalszej jazdy, jednak to był dopiero początek tej policyjnej interwencji.

Przyjechała uratować męża, sama była pod wpływem

Mężczyzna wezwał na miejsce swoją żonę, która miała bezpiecznie odebrać jego oraz unieruchomiony samochód. Po pewnym czasie na MOP Markuszów zajechało BMW, za którego kierownicą siedziała 39-latka. Policjanci, wykazując się czujnością, postanowili profilaktycznie sprawdzić stan trzeźwości kobiety przed tym, jak przejmie ona kluczyki do drugiego auta.

Wynik badania zaskoczył samych funkcjonariuszy. Kobieta również znajdowała się w stanie po użyciu alkoholu — urządzenie pomiarowe wykazało w jej organizmie ponad 0,3 promila. W tym momencie małżeństwo straciło możliwość powrotu do domu własnymi pojazdami.

Zobacz również

Parno i duszno w Lublinie? To zwiastun zmian. IMGW wydał żółty alert dla całego regionu

Brak ciepłej i zimnej wody na kilkunastu ulicach w Lublinie. Podstawiono beczkowóz

Alert RCB dla całego województwa lubelskiego. Rusza zrzut szczepionek z samolotów

Koszmar na lubelskim osiedlu. Ktoś bezwzględnie otruł psa! Wcześniej zostawił list z groźbą

Tłumaczyli się świętowaniem komunii dziecka

Jak przekazuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, małżeństwo próbowało racjonalizować swój stan przed mundurowymi. Oboje tłumaczyli policjantom, iż dzień wcześniej hucznie świętowali komunię swojego dziecka. Wyjaśnienia te nie wpłynęły jednak na decyzję funkcjonariuszy.

Oboje kierujący będą musieli teraz odpowiedzieć za popełnione wykroczenia drogowe. Z racji lokalizacji zdarzenia, dalsze czynności w tej sprawie i dokumentację prowadzą w tej chwili policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu grozi im wysoka grzywna oraz czasowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Idź do oryginalnego materiału