BYSTRZYCA KŁODZKA. Zwróciła mu uwagę na bałagan. 72-latek odpowie za zabójstwo byłej żony

1 godzina temu

Tragedia w mieszkaniu na osiedlu Szkolnym

Do zdarzenia doszło 20 lutego 2026 roku w jednym z mieszkań na osiedlu Szkolnym w Bystrzycy Kłodzkiej. Służby zostały zaalarmowane po tym, jak do lokalu weszli syn kobiety oraz sąsiad. To oni odkryli dramatyczny widok i powiadomili policję.

W mieszkaniu znajdowało się ciało 71-letniej kobiety. Leżała na łóżku bez oznak życia. Obok znajdował się nóż pokryty krwią.

Na podłodze leżał natomiast były mąż kobiety. Mężczyzna był nietrzeźwy, a na jego ubraniu znajdowały się ślady krwi.

Przyznał się do zabójstwa

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Świdnicy, po przewiezieniu do szpitala i udzieleniu pomocy medycznej 72-latek przyznał się do zabójstwa.

Leżący na podłodze mężczyzna miał ranę ciętą w okolicy nadgarstka lewej dłoni, mówił bełkotliwie i była wyczuwalna od niego woń alkoholu. W szpitalu po udzieleniu mu pomocy przyznał się do zabicia żony – informuje Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Według ustaleń śledczych motywem zbrodni miały być wielokrotnie powtarzające się uwagi dotyczące utrzymywania porządku w mieszkaniu.

Wskazał, iż motywem jego działania było to, iż pokrzywdzona notorycznie zwracała mu uwagę na to, iż nie utrzymuje czystości w mieszkaniu – dodaje prokurator.

Po zabójstwie przez cały czas pił alkohol

Z ustaleń śledztwa wynika, iż po zabójstwie mężczyzna nie próbował wezwać pomocy ani poinformować służb o zdarzeniu.

Jak przekazała prokuratura, po śmierci kobiety przez cały czas spożywał alkohol. Miał również podjąć próbę samookaleczenia.

W chwili zatrzymania miał ponad 3 promile alkoholu we krwi.

Sekcja zwłok ujawniła przyczynę śmierci

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, iż kobieta zmarła wskutek ran zadanych nożem.

Sekcja zwłok wykazała trzy rany kłute okolic krtani i szyi, które spowodowały zgon – poinformował rzecznik świdnickiej prokuratury.

Śledczy ustalili również, iż mimo rozwodu byli małżonkowie przez cały czas mieszkali razem.

Grozi mu dożywocie

72-latek od czasu zatrzymania przebywa w areszcie tymczasowym.

Prokuratura skierowała już do sądu akt oskarżenia. Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Świdnicy.

Za zabójstwo grozi kara od 10 do 25 lat więzienia lub kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału