Ku przestrodze! Seniorka wpuściła do domu „pracownicę administracji”. Po chwili zniknęły pieniądze

1 dzień temu

84-letnia kobieta wpuściła do swojego mieszkania nieznajomą, która podawała się za pracownicę administracji.

Po jej wyjściu seniorka zorientowała się, iż z mieszkania zniknęła gotówka. Straty wyniosły 2500 złotych.

Nieznajoma weszła do mieszkania pod pretekstem kontroli

Sprawę na policję zgłosił 56-letni mężczyzna, zięć pokrzywdzonej.

Zawiadomił funkcjonariuszy o podejrzeniu kradzieży na szkodę swojej 84-letniej teściowej.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 15 marca. Seniorka wpuściła do mieszkania kobietę, która twierdziła, iż jest pracownicą administracji i musi sprawdzić lokal pod kątem ewentualnego zalania przez sąsiadów.

– Po opuszczeniu lokalu przez kobietę seniorka zorientowała się, iż w pomieszczeniu, w którym przechowywała pieniądze w portfelach, na podłodze porozrzucane są karty do sklepów – informuje nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Z mieszkania zniknęła gotówka

Kobieta sprawdziła miejsce, w którym przechowywała pieniądze i odkryła, iż z mieszkania zniknęła gotówka w kwocie 2500 złotych.

Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie tożsamości kobiety oraz okoliczności zdarzenia.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze przypominają, aby zachować szczególną ostrożność wobec nieznajomych osób, które chcą wejść do mieszkania pod różnymi pretekstami.

– Pamiętajmy, aby dokładnie sprawdzać, kogo wpuszczamy do swojego domu czy mieszkania. Zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania i nie pozostawiajmy obcych osób w pomieszczeniach bez nadzoru – apeluje nadkom. Tomasz Żerański.

Policja radzi także, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości skontaktować się z administracją budynku lub poprosić o pomoc sąsiadów czy członków rodziny.

mat

Idź do oryginalnego materiału