

Sprawa miała swój początek we wtorek 21 lipca w miejscowości Modzele. W tajemniczych okolicznościach, w biały dzień, zniknęła licząca 100 lat kamienna kapliczka.
Zaniepokojeni mieszkańcy powiadomili organy ścigania.
Jak się jednak okazało, cała sytuacja miała zupełnie inne podłoże, a „sprawcy” sami zgłosili się, by wyjaśnić sprawę.
Bez śladów włamania
Zabytkowy obiekt, będący nie tylko elementem lokalnego krajobrazu, ale przede wszystkim cennym świadectwem historycznym i miejscem kultu religijnego, zniknął 21 lipca.
Został ufundowany przez jednego z dawnych mieszkańców miejscowości.
Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim. Kradzież została zgłoszona na szkodę Urzędu Gminy Młynarze.
Ponieważ doszło do niej w biały dzień, a teren wokół obiektu nie nosił żadnych śladów uszkodzeń czy włamania, od początku w sprawie pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi.
Zagadka rozwiązała się
Funkcjonariusze ledwie zdążyli opublikować oficjalny apel do świadków, kierowców czy osób mogących widzieć podejrzane manewry w środku dnia, gdy zagadka nagle się rozwiązała.
– Zgłosili się członkowie rodziny, którzy przekazali, iż stuletnią kapliczkę zabrali do renowacji – przekazuje kom. Monika Winnik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.
Cenna dla lokalnej społeczności pamiątka historyczna niedługo więc powróci na swoje miejsce w odnowionej formie.

ren

2 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·