Był cudownym mężem i ojcem. Okazał się być potworem

2 godzin temu

9 lutego 2017 roku żonę Chada, Donielle Showvay, obudził huk wyważanych drzwi. Policjanci weszli do domu i pytali o jej męża oraz starszą parę, którą rodzina znała ze wspólnoty kościelnej. Dopiero po policyjnym nalocie kobieta dowiedziała się, iż człowiek, z którym wychowywała sześcioro dzieci, uprowadził Connie i Larry’ego Van Oostenów, zamknął ich w ukrytym pomieszczeniu i próbował wymusić 350 tys. dolarów.

Zacny ojciec rodziny

Donielle poznała Chada Schippera pod koniec lat 90. podczas spotkania biblijnego organizowanego w college’u, do którego uczęszczała jej siostra. Mężczyzna miał opinię inteligentnego, uprzejmego i głęboko wierzącego. W 1995 roku ukończył szkołę średnią w Erie w stanie Illinois jako najlepszy uczeń swojego rocznika.

Para pobrała się w 1999 roku. W ciągu 17 lat małżeństwa doczekała się sześciorga dzieci. Donielle zajmowała się ich wychowaniem i nauką w domu, natomiast Schipper pracował jako doradca finansowy i prowadził własną firmę. Gdy rodzina przeprowadziła się do większego budynku, urządził gabinet na parterze. Coraz częściej spędzał w nim całe wieczory, a czasami również noce.

Później zaczął inwestować w nieruchomości. Kupował domy przeznaczone do remontu i wynajmu, dlatego kolejne nieobecności tłumaczył pracami prowadzonymi w poszczególnych budynkach. Donielle była przekonana, iż mąż poświęca czas rozwijaniu działalności oraz zapewnieniu rodzinie stabilnej przyszłości. Nie wiedziała, iż jego sytuacja finansowa wyglądała zupełnie inaczej.

Znali się ze wspólnoty kościelnej

Larry i Connie Van Oostenowie mieszkali na farmie w pobliżu Erie. Oboje mieli ponad 60 lat, prowadzili własną działalność i należeli do tej samej wspólnoty co Schipperowie. Chad znał także ich syna, z którym chodził do szkoły, a jako młody człowiek uczestniczył w prowadzonych przez małżeństwo zajęciach niedzielnych.

Schipper zaproponował, iż zajmie się ich finansami. Van Oostenowie wysłuchali jego oferty, ale uznali, iż nie ma jeszcze wystarczającego doświadczenia, aby powierzyć mu zarządzanie pieniędzmi. Odmówili współpracy.

W tym czasie doradca zaczął mieć coraz poważniejsze problemy. Po jego zatrzymaniu, bank wszczął postępowanie dotyczące niespłaconej linii kredytowej zabezpieczonej na jednej z nieruchomości. Chodziło o około 44 tys. dolarów. Rodzice mężczyzny wystąpili przeciwko niemu z pozwem, żądając zwrotu ponad 444 tys. dolarów, którymi miał niewłaściwie zarządzać jako ich doradca inwestycyjny.

Przed żoną Schipper przez cały czas jednak utrzymywał wizerunek człowieka pochłoniętego pracą. W rzeczywistości przygotowywał przestępstwo, które miało zapewnić mu pieniądze potrzebne do spłacenia zobowiązań.

Ukryte pomieszczenie pod podłogą

W jednym z pustych domów, należących do Schippera, powstało podziemne, dźwiękoszczelne pomieszczenie. Prowadziły do niego stalowe drzwi ukryte w szafie. W środku zamontowano cztery kamery, mikrofon i interkom, natomiast na piętrze znajdował się ekran umożliwiający obserwowanie osób przebywających na dole.

Śledczy ustalili później, iż przygotowania trwały ponad rok. Mężczyzna gromadził przedmioty potrzebne do porwania, zapisywał kolejne etapy planu i zastanawiał się, jak uniknąć pozostawienia śladów. Zdobył również tablice rejestracyjne, które założył w samochodzie użytym podczas przestępstwa.

Krótko przed uprowadzeniem starszej pary poprosił najstarszą córkę, 14-letnią Grace, aby owinęła trzonek młota czarną taśmą izolacyjną. Nastolatka uznała polecenie za dziwne, ale sądziła, iż ojciec potrzebuje narzędzia do pracy przy jednej z nieruchomości. Obiecał jej nagrodę za wykonanie zadania.

Dziewczynka nie wiedziała, do czego mężczyzna zamierza użyć młota.

Włamał się do domu przed świtem

7 lutego 2017 roku Schipper dostał się do piwnicy domu Van Oostenów około godziny 3.30. Był ubrany na czarno, miał zasłoniętą twarz, pistolet, paralizator oraz urządzenie zmieniające głos. Przez kilka godzin czekał, aż małżeństwo się obudzi.

Następnie wszedł do sypialni. Sterroryzował Connie i Larry’ego bronią, związał ich, zakleił im usta oraz oczy, a później zamknął w bagażniku samochodu. Przewiózł parę do oddalonego o około 30 kilometrów domu w Geneseo.

Van Oostenowie zostali umieszczeni w przygotowanym wcześniej pomieszczeniu i przykuci do metalowych elementów zamontowanych przy ścianie. Schipper obserwował ich przez kamery, słuchał rozmów i wydawał polecenia przez interkom. Aby ich podporządkować, używał paralizatora. Nie zdejmował maski i przez cały czas zniekształcał głos, ponieważ ofiary znały go osobiście.

Porywacz twierdził, iż działa w imieniu grupy zajmującej się wymuszeniami. Groził, iż jeżeli małżonkowie nie podporządkują się jego żądaniom, skrzywdzeni zostaną również ich bliscy. Za uwolnienie zażądał 350 tys. dolarów.

Kartka przekazana w banku

Następnego dnia Schipper wywiózł Connie z kryjówki. Larry pozostał związany w podziemnym pomieszczeniu. Mężczyzna zagroził, iż zabije go, jeżeli kobieta nie zdobędzie żądanej sumy.

Pojechali do oddziału banku w Albany. Connie miała uzyskać czek kasjerski na 350 tys. dolarów, wystawiony na firmę powiązaną ze Schipperem. Wiedziała, iż porywacz obserwuje jej zachowanie, a każdy gwałtowny ruch może zagrozić życiu męża.

W placówce znalazła jednak sposób na przekazanie informacji pracownikom. Na kartce napisała, iż ona i Larry są przetrzymywani pod groźbą użycia broni. Poprosiła, aby nie reagowano przy osobie, która ją pilnuje, a następnie dyskretnie podała wiadomość pracownikowi banku.

Personel wydał czek, pozwalając Connie opuścić budynek bez wzbudzania podejrzeń Schippera, a następnie powiadomił policję. Nazwa firmy wpisana na dokumencie doprowadziła funkcjonariuszy do porywacza. Pomocne okazały się także nagrania samochodu i dane jego właściciela.

Gdy Schipper podjechał do domu Van Oostenów i zauważył na posesji policjantów, zaczął uciekać. Pościg zakończył się wypadkiem. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas przesłuchania przyznał się do porwania i wskazał budynek, w którym zamknął małżeństwo.

Około godziny 5 rano 9 lutego funkcjonariusze weszli do domu w Geneseo. Na ekranie monitoringu zobaczyli Connie i Larry’ego siedzących w betonowym pomieszczeniu. Po odnalezieniu ukrytego wejścia uwolnili małżonków. Oboje przez cały czas byli zakuci w kajdanki i mieli zasłonięte oczy. Po blisko dwóch dobach niewoli zostali przewiezieni do szpitala.

Rodzinę obudził policyjny nalot

W tym samym czasie inni funkcjonariusze przeszukali dom Schipperów. Donielle oraz sześcioro dzieci obudził hałas wyważanych drzwi. Początkowo byli przekonani, iż do środka wtargnęli włamywacze. Policjanci wyprowadzili rodzinę, a dzieci trafiły pod opiekę znajomych.

Dopiero później Donielle dowiedziała się, dlaczego służby szukały jej męża. Człowiek, którego przez 17 lat znała jako ojca swoich dzieci i doradcę finansowego, przez ostatnie dwa dni przetrzymywał starsze małżeństwo w jednym z należących do niego budynków.

Dla Grace szczególnie bolesna była informacja, iż młot, którego trzonek owinęła na prośbę ojca taśmą, został wykorzystany do włamania do domu Van Oostenów. Nastolatka sądziła, iż pomaga przy remoncie. Nie znała planów Schippera i nie podejrzewała, iż wciągnął ją w przygotowania do przestępstwa.

Podczas przesłuchania zatrzymany mówił, iż działał z desperacji i próbował zyskać czas na uratowanie firmy. Policja ustaliła, iż pieniądze wymuszone od Van Oostenów miały zostać przeznaczone na spłatę narastających długów.

Schipper przez cały czas próbował jednak manipulować rodziną i pokrzywdzonymi. Z aresztu wysyłał listy podpisywane jako "Elouisa Mae". Ich rzekomą autorką miała być kobieta, która sama przeżyła podobne przestępstwo, wybaczyła porywaczowi i przekonywała innych, aby okazali łagodność Chadowi. Ustalono, iż wiadomości pisał sam oskarżony.

60 lat więzienia

14 listopada 2018 roku Schipper przyznał się do winy w związku z dwoma zarzutami kwalifikowanego porwania oraz wtargnięciem do domu z niebezpiecznym narzędziem. Pozostałe zarzuty objęte porozumieniem z prokuraturą zostały wycofane.

3 kwietnia 2019 roku Sąd Hrabstwa Whiteside skazał go na 60 lat pozbawienia wolności. Była to najwyższa kara możliwa w tej sprawie. Ponieważ dopuścił się przestępstwa z użyciem przemocy wobec osób, które ukończyły 60 lat, musi odbyć co najmniej 85 proc. wyroku, czyli 51 lat.

Po aresztowaniu męża Donielle zdecydowała się na rozwód. Wraz z dziećmi zmieniła nazwisko na Showvay, aby odciąć rodzinę od czynów Schippera. W 2022 roku ponownie wyszła za mąż za mężczyznę, którego znała jeszcze z czasów szkolnych. Jej najstarsza córka kontaktowała się z ojcem jedynie sporadycznie.

Historia została ponownie opowiedziana w 2026 roku w programie "Betrayal: Secrets & Lies". Donielle, Grace i pozostali bliscy opisali w nim życie przed policyjnym nalotem oraz stopniowe odkrywanie skali kłamstw, problemów finansowych i przygotowań do porwania.

Chad Schipper odbywa karę w Menard Correctional Center w stanie Illinois. Przewidywany termin, w którym może zostać objęty zwolnieniem warunkowym, wyznaczono na 30 stycznia 2068 roku.

Kinga Gieraga

Źródła:

https://www.hearstnetworks.com/

https://people.com/where-is-chad-schipper-now-11949364

https://youtu.be/1XUCHLiJTTI?si=90YG-I1GUY4f4gq8

https://www.chipchick.com/2026/07/he-kidnapped-an-elderly-couple-from-church-and-the-wife-slipped-a-note-to-a-bank-teller-to-escape

https://people.com/betrayal-secrets-and-lies-bible-study-kidnapper-docuseries-11947019

https://www.yahoo.com/news/articles/bible-study-couple-marriage-crumbled-202600786.html

https://www.mamamia.com.au/chad-schipper-kidnapping-vanoostens/

https://www.kwqc.com/content/news/Accused-kidnapper-faces-foreclosure-and-financial-lawsuit-448040373.html

Idź do oryginalnego materiału