Kto najwięcej pracuje na czarno na Warmii i Mazurach?

1 dzień temu

Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej sprawdzili legalność zatrudnienia cudzoziemców na Warmii i Mazurach.

W okresie od stycznia do lipca 2026 r. funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej kontrolą objęli prawie 2 000 cudzoziemców i stwierdzili, iż 571 osób pracowało niezgodnie z przepisami. Najczęściej właściciele firm zatrudniali pracowników zza granicy bez wymaganego zezwolenia. Ponadto, pracodawcy powierzali obcokrajowcom pracę na innych warunkach niż to było określone w dokumentach lub zatrudniali ich bez umowy.

Najwięcej nielegalnie pracowało Kolumbijczyków – 54 proc. Na drugim miejscu znaleźli się obywatele Indii – 10 proc., a następnie Indonezji i Uzbekistanu – po 5 proc..

Funkcjonariusze z W-MOSG stwierdzili, iż najwięcej uchybień w zatrudnieniu było w branży budowlanej – 29%, pośrednictwie pracy – 26%, produkcyjnej – 20%. Najwięcej nielegalnie pracujących cudzoziemców było w powiecie: ostródzkim – 16%, kętrzyńskim i gołdapskim – po 15% oraz olsztyńskim – 10%, iławskim – 8%, a ełckim, mrągowskim i lidzbarskim – po 6% – informuje Mirosława Aleksandrowicz, rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Olsztynie.

Od stycznia do lipca sądy z Warmii i Mazur wymierzyły kontrolowanym przedsiębiorcom grzywny na kwotę ponad 120 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału