Ksiądz Jerzy Popiełuszko to jeden z najważniejszych kapłanów w najnowszej historii Polski – duchowny „Solidarności”, odważny głosiciel prawdy i męczennik zamordowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa. W tym obszernym opracowaniu znajdziesz wszystko o błogosławionym ks. Jerzym: najważniejsze informacje, dzieciństwo w Okopach, drogę do kapłaństwa, słynne Msze za Ojczyznę, prześladowania, dokładny przebieg porwania i męczeńskiej śmierci, wyniki sekcji zwłok, proces toruński, pogrzeb i grób, beatyfikację oraz jego przesłanie „zło dobrem zwyciężaj”.
Ksiądz Jerzy Popiełuszko – najważniejsze informacje
Ksiądz Jerzy Popiełuszko (ur. 14 września 1947 w Okopach, zm. 19 października 1984 pod Włocławkiem) to polski duchowny rzymskokatolicki, tercjarz franciszkański, kapelan warszawskiej „Solidarności” i obrońca praw człowieka w PRL. Zasłynął odważnymi kazaniami podczas comiesięcznych Mszy św. za Ojczyznę w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, w których upominał się o godność człowieka, prawdę i wolność. Za tę postawę ks. Jerzy został porwany i zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. 6 czerwca 2010 roku Kościół katolicki ogłosił go błogosławionym i męczennikiem, a pośmiertnie został odznaczony Orderem Orła Białego. Gdy zginął, miał 37 lat.
Dzieciństwo i młodość w Okopach
Przyszedł na świat 14 września 1947 roku we wsi Okopy koło Suchowoli, na Podlasiu, w głęboko wierzącej rodzinie chłopskiej. Na chrzcie otrzymał imię Alfons, które dopiero w czasie studiów seminaryjnych zmienił na Jerzy. Jego rodzicami byli Marianna Popiełuszko i Władysław Popiełuszkowie – to matka zaszczepiła mu wiarę, która później poprowadziła go przez całe kapłaństwo. Od najmłodszych lat był chłopcem rozmodlonym: codziennie rano, także zimą, pokonywał kilka kilometrów do kościoła w Suchowoli, gdzie służył do Mszy świętej jako ministrant. Rodzinny dom w Okopach do dziś jest miejscem pamięci i pielgrzymek.
Droga do kapłaństwa i święcenia
Po maturze w 1965 roku wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Naukę brutalnie przerwała mu obowiązkowa służba wojskowa w specjalnej jednostce dla kleryków w Bartoszycach, gdzie jako kleryk za noszenie różańca i wierność wierze był poniżany i szykanowany. Trudne warunki nadszarpnęły jego i tak delikatne zdrowie – ks. Jerzy przez całe życie zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, między innymi z chorobą serca i niedokrwistością, wielokrotnie trafiał do szpitala. Po powrocie do seminarium dokończył formację i 28 maja 1972 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego. Na obrazku prymicyjnym zapisał słowa, które stały się programem jego życia: „Posyła mnie Bóg, abym głosił Ewangelię i leczył rany zbolałych serc”.
Posługa kapłańska młodego księdza
Jako wikariusz i rezydent ks. Jerzy posługiwał w kilku podwarszawskich parafiach – między innymi w Ząbkach, w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie oraz przy kościele Dzieciątka Jezus w Warszawie. Ze względu na słabe zdrowie skierowano go do lżejszych zadań: prowadził duszpasterstwo akademickie przy kościele św. Anny oraz jako diecezjalny duszpasterz służby zdrowia opiekował się pielęgniarkami i studentami medycyny Akademii Medycznej, odprawiając dla nich Msze św. w kaplicy Res Sacra Miser.
Kapłan „Solidarności” i Msze za Ojczyznę
Przełom przyniósł sierpień 1980 roku. Gdy strajkowali robotnicy Huty Warszawa, poprosili o księdza – i to właśnie ks. Jerzy odprawił dla nich Mszę świętą na terenie zakładu. Od tej chwili na trwałe związał się z ludźmi pracy i rodzącą się „Solidarnością”, której został nieformalnym kapelanem. Organizował też pielgrzymki ludzi pracy na Jasną Górę.
Po wprowadzeniu stanu wojennego, gdy związek zdelegalizowano, a wielu działaczy internowano, ks. Jerzy w kościele św. Stanisława Kostki zaczął odprawiać Msze św. za Ojczyznę. Gromadziły one dziesiątki tysięcy ludzi z całej Polski. W płomiennych kazaniach demaskował kłamstwo i przemoc systemu, wzywał do życia w prawdzie, do solidarności i do przezwyciężania zła dobrem, powtarzając słowa św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21). Organizował też pomoc dla internowanych, więźniów politycznych i ludzi prześladowanych oraz ich rodzin. Jego słowo niosło nadzieję tam, gdzie panował strach – i właśnie dlatego stało się dla władzy śmiertelnym zagrożeniem. Zebraliśmy je osobno: cytaty księdza Jerzego Popiełuszki.

Msze za Ojczyznę gromadziły tłumy – słowo ks. Jerzego niosło nadzieję i odwagę.
Na celowniku bezpieki – prześladowania i prowokacje
Odwaga ks. Jerzego była solą w oku reżimu. Już od stycznia 1982 roku był stale inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa: założono mu podsłuch, śledzono go, wielokrotnie zatrzymywano i przesłuchiwano. W grudniu 1983 roku do jego mieszkania podrzucono materiały wybuchowe i amunicję, by oskarżyć go o przechowywanie broni. W prasie prowadzono przeciw niemu kampanię oszczerstw. 13 października 1984 roku doszło do pierwszej, nieudanej próby zamachu – obrzucono kamieniami samochód, którym jechał. Mimo rosnącego zagrożenia i próśb bliskich, by wyjechał z Polski, nie przerwał posługi. Dzień przed śmiercią, w kościele sióstr wizytek w Warszawie, wypowiedział prorocze słowa:
„Ja wiem, iż oni mnie zabiją, ale czy ja mogę odstąpić od głoszenia prawdy?”.
Jak zginął ksiądz Jerzy Popiełuszko – porwanie pod Toruniem
19 października 1984 roku ks. Jerzy pojechał do Bydgoszczy, gdzie poprowadził rozważania różańcowe i spotkanie z wiernymi. Wieczorem, w drodze powrotnej do Warszawy, jego samochód został zatrzymany na szosie w Górsku koło Torunia. Trzej funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa – Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski – przebrani za funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego, obezwładnili kapłana, pobili go i wrzucili do bagażnika.
Kierowca księdza, Waldemar Chrostowski, wykorzystał moment nieuwagi porywaczy i wyskoczył z pędzącego samochodu. To on zaalarmował o uprowadzeniu – dzięki jego zeznaniom sprawców udało się ująć zaledwie kilka dni później.
Tortury i męczeńska śmierć
Podczas wielogodzinnej jazdy ks. Jerzy był wielokrotnie katowany – bito go drewnianą pałką, aż stracił przytomność. Oprawcy zakneblowali mu usta tamponami z gazy i przylepcami; w jamie ustnej pozostała krew z uszkodzonej śluzówki i zerwanego wędzidełka wargi. Następnie związali go w taki sposób, iż pętla na szyi łączyła się z nogami – przy każdym ruchu sznur zaciskał się wokół szyi. Skrępowanego i obciążonego workiem z kamieniami kapłana wrzucono do wód Wisły z zapory we Włocławku.

Nad Wisłą, gdzie dokonano zbrodni, do dziś palą się znicze.
Odnalezienie ciała i wyniki sekcji zwłok
Przez kolejne dni cała Polska modliła się o odnalezienie kapłana żywego. Nadzieja zgasła 30 października 1984 roku, gdy z zalewu wyłowiono jego zmasakrowane zwłoki. Sekcję zwłok przeprowadzili biegli medycyny sądowej, w tym prof. Edmund Chróścielewski. Badanie ujawniło ogrom cierpień: liczne obrażenia po pobiciu, ślady kneblowania oraz uszkodzenia świadczące o duszeniu. Bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie. Dokumentacja medyczno-sądowa stała się kluczowym dowodem w procesie sprawców.
Kto zamordował księdza Jerzego – proces toruński
Sprawców osądzono w tzw. procesie toruńskim, który rozpoczął się 27 grudnia 1984 roku. Na ławie oskarżonych zasiedli bezpośredni zabójcy – Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski – oraz nadzorujący ich Adam Pietruszka, wysoki oficer Departamentu IV MSW (Ministerstwa Spraw Wewnętrznych), odpowiedzialnego za inwigilację Kościoła. Oskarżycielem posiłkowym rodziny był m.in. mecenas Jan Olszewski. Wszyscy sprawcy zostali skazani na kary wieloletniego więzienia. Proces pozostawił jednak zasadnicze pytanie bez odpowiedzi: kto wydał rozkaz zabójstwa.
Wątpliwości i śledztwo IPN
Do okoliczności śmierci kapłana po latach wracał Instytut Pamięci Narodowej. Prokurator Andrzej Witkowski stawiał tezę, iż ks. Jerzy mógł zostać zabity później, niż przyjmuje oficjalna wersja (nawet 25 października 1984 roku), i iż w zbrodnię zaangażowanych było więcej osób oraz mocodawcy z najwyższych szczebli władzy – wskazywano m.in. na ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka. Hipotez tych nie udało się prawomocnie udowodnić, ale wielu historyków do dziś uważa, iż pełna prawda o zabójstwie ks. Jerzego nie została ujawniona.
Pogrzeb i grób księdza Jerzego
Pogrzeb odbył się 3 listopada 1984 roku przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Uroczystościom przewodniczył prymas Polski kardynał Józef Glemp, a gospodarzem był proboszcz parafii, ks. prałat Teofil Bogucki. Trumnę nieśli m.in. robotnicy Huty Warszawa. Zamordowanego kapłana żegnało około tysiąca kapłanów i ponad pół miliona wiernych z całej Polski – pogrzeb zamienił się w ogromną, milczącą manifestację patriotyczną i religijną.
Grób ks. Jerzego przy żoliborskiej świątyni od razu stał się miejscem pielgrzymek; nawiedził go między innymi św. Jan Paweł II. Do dziś modlą się tam co roku setki tysięcy ludzi, a przy kościele działa poświęcone kapłanowi muzeum i ośrodek dokumentacji.

Grób na Żoliborzu jest jednym z najczęściej nawiedzanych miejsc w Polsce.
Beatyfikacja, relikwie i droga do kanonizacji
Proces beatyfikacyjny Sługi Bożego ks. Jerzego rozpoczął się w 1997 roku. 6 czerwca 2010 roku w Warszawie, na placu Piłsudskiego, ksiądz Jerzy Popiełuszko został ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego. Uroczystościom, jako legat papieża Benedykta XVI, przewodniczył arcybiskup Angelo Amato. Kościół czci go jako męczennika – kapłana, który oddał życie za wiarę i prawdę. Jego relikwie odbierają cześć w licznych kościołach w Polsce i na świecie. Modlitwa Kościoła prosi za jego wstawiennictwem:
Wszechmogący, wieczny Boże, Ty w swojej Opatrzności uczyniłeś błogosławionego Jerzego, prezbitera, niezłomnym świadkiem Ewangelii miłości, wejrzyj na jego męczeńską śmierć w obronie wiary oraz godności człowieka i za jego przyczyną spraw, byśmy żyli w prawdziwej wolności i zło dobrem zwyciężali. Amen.
Obecnie ks. Jerzy pozostaje błogosławionym. Kościół prowadzi jego proces kanonizacyjny, do którego potrzebne jest uznanie cudu wyproszonego za jego wstawiennictwem.
Pamięć – filmy, pomniki i patronaty
Postać ks. Jerzego wciąż inspiruje. Jego losy przypomniał między innymi film „Popiełuszko. Wolność jest w nas” (2009) w reżyserii Rafała Wieczyńskiego, a wcześniej zagraniczna produkcja „Zabić księdza” Agnieszki Holland (1988). Pomniki i ulice poświęcone Jerzemu Popiełuszce znajdują się w całej Polsce, a jego imię noszą szkoły i parafie. Ksiądz Jerzy jest dziś jednym z patronów „Solidarności” i symbolem walki o wolną, sprawiedliwą Polskę. Jego dewiza „zło dobrem zwyciężaj” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zdań w Polsce.
Modlitwa za wstawiennictwem błogosławionego księdza Jerzego
Wierni proszą błogosławionego ks. Jerzego o wstawiennictwo w wielu intencjach – zwłaszcza o odwagę w wyznawaniu wiary, o wolność od lęku i o łaskę uzdrowienia. Najczęściej odmawiane modlitwy zebraliśmy w osobnych opracowaniach, wraz z pełnymi tekstami:
- Litania do błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki – pełny tekst litanii wraz z modlitwą dziękczynną, odmawiany w sanktuarium na Żoliborzu.
- Nowenna do błogosławionego księdza Jerzego – dziewięć dni modlitwy z rozważaniami na każdy dzień.
- Modlitwa do księdza Jerzego Popiełuszki – modlitwy o zdrowie, o potrzebne łaski oraz o wolność od lęku i nienawiści.
Wiele osób prosi też o wstawiennictwo jego matkę, wypraszając łaski dla rodzin – jej świadectwo opisaliśmy w opracowaniu o Mariannie Popiełuszko.
Najczęstsze pytania
Kim był ksiądz Jerzy Popiełuszko i z czego zasłynął?
Był kapłanem katolickim i kapelanem „Solidarności”, który podczas Mszy za Ojczyznę odważnie bronił prawdy i godności człowieka w PRL. Zasłynął hasłem „zło dobrem zwyciężaj” i męczeńską śmiercią z rąk Służby Bezpieczeństwa.
Jak i kiedy zginął ksiądz Jerzy Popiełuszko?
Został porwany 19 października 1984 roku w Górsku pod Toruniem przez funkcjonariuszy SB. Po okrutnych torturach, uduszony, został wrzucony do Wisły przy tamie we Włocławku. Zwłoki wyłowiono 30 października 1984 roku.
Czy ksiądz Popiełuszko był torturowany?
Tak. Był wielokrotnie bity, zakneblowany i związany pętlą zaciskającą się na szyi. Sekcja zwłok potwierdziła liczne obrażenia i uduszenie jako przyczynę śmierci.
Dlaczego zamordowano księdza Popiełuszkę?
Ponieważ swoimi kazaniami wspierał „Solidarność”, demaskował kłamstwo i przemoc komunistycznej władzy oraz gromadził tysiące ludzi. Był dla reżimu zbyt niebezpieczny, dlatego SB postanowiła go zlikwidować.
Kto zamordował księdza Jerzego i co się z nimi stało?
Sprawcami byli oficerowie SB: Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski oraz nadzorujący ich Adam Pietruszka. Osądzono ich w procesie toruńskim w 1985 roku i skazano na kary wieloletniego więzienia. Nie ustalono jednak, kto wydał rozkaz.
Czy ksiądz Jerzy Popiełuszko jest świętym czy błogosławionym?
Jest błogosławionym – został beatyfikowany 6 czerwca 2010 roku. Nie został jeszcze kanonizowany; trwa proces kanonizacyjny.
Gdzie jest pochowany ksiądz Jerzy Popiełuszko?
Jest pochowany przy kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie. Jego grób jest miejscem nieustannych pielgrzymek.
Kto niósł trumnę księdza Jerzego?
Podczas pogrzebu 3 listopada 1984 roku trumnę nieśli m.in. robotnicy Huty Warszawa i działacze „Solidarności”, z którymi kapłan był związany za życia.
Dlaczego Popiełuszko zmienił imię?
Na chrzcie otrzymał imię Alfons. W czasie studiów seminaryjnych zmienił je na Jerzy, które od tej pory nosił jako kapłan.
Na co chorował i ile lat miał ksiądz Jerzy?
Przez całe życie miał słabe zdrowie, między innymi problemy z sercem i niedokrwistością. W chwili śmierci miał 37 lat (1947–1984).

1 dzień temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·