31 marca 1707 roku przed krakowskim sądem radzieckim, organem sądowym tworzonym przez miejskich rajców, który wówczas rozpatrywał najpoważniejsze sprawy karne, stanął młody żołnierz Jan Struszkowski. To historia nie tyle o samej zbrodni, ile o odpowiedzialności, winie i próbie ustalenia, czy tragiczny finał był skutkiem morderczego zamiaru, czy fatalnej lekkomyślności.