Krwawy finał alkoholowej libacji. 34-latka usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa

18 godzin temu
Zdjęcie: Bartoszyce zatrzymanie


Nawet dożywotnie pozbawienie wolności grozi 34-letniej mieszkance Bartoszyc, która podczas libacji alkoholowej ugodziła nożem swojego partnera. Kobieta, która w przeszłości była już karana, trafiła do tymczasowego aresztu. W chwili zatrzymania w jej mieszkaniu znajdowało się małe dziecko.

​Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z soboty na niedzielę (przełom lutego i marca). Policjanci otrzymali zgłoszenie o ugodzeniu nożem w jednym z mieszkań na terenie Bartoszyc. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn – jeden z nich posiadał głęboką ranę kłutą w okolicy klatki piersiowej. Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, tamując krwotok do czasu przyjazdu pogotowia.

​Alkohol, kłótnia i cios nożem

​Z ustaleń śledczych wynika, iż w mieszkaniu trwała impreza zakrapiana alkoholem, w której brał udział właściciel lokalu oraz para sąsiadów. W pewnym momencie między partnerami wybuchła gwałtowna kłótnia. W jej trakcie 34-latka chwyciła za nóż i zadała mężczyźnie cios w klatkę piersiową, po czym uciekła do swojego mieszkania.

​Ranny mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Właściciel mieszkania, będący świadkiem zdarzenia, został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy ze względu na stan nietrzeźwości.

​Siłowe wejście do mieszkania i dziecko pod opieką lekarzy

​Sprawczyni nie zamierzała dobrowolnie oddać się w ręce policji. Funkcjonariusze musieli skorzystać z pomocy strażaków, aby siłowo wyważyć drzwi do jej lokalu. Wewnątrz zastali kompletnie pijaną 34-latkę. Co najbardziej wstrząsające, w mieszkaniu znajdowało się także jej małe dziecko.

​Kobieta została osadzona w policyjnym areszcie, natomiast dziecko przekazano pod opiekę lekarzy. O sytuacji powiadomiono już sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszym losie małoletniego i wyznaczeniu opiekuna prawnego. Na miejscu zbrodni pracowali technicy kryminalistyczni z Olsztyna i Bartoszyc pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając dowody, w tym narzędzie przestępstwa.

​Recydywistka z najcięższym zarzutem

​W poniedziałek, 2 marca, kobieta została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie jej zarzutu usiłowania zabójstwa. Sytuację 34-latki pogarsza fakt, iż była ona już wcześniej karana za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko rodzinie.

​We wtorek Sąd Rejonowy w Bartoszycach przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za usiłowanie zabójstwa kodeks karny przewiduje karę od 15 lat więzienia aż do dożywocia.

źródło: KWP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału