Trzy osoby zginęły, w tym policjant i cywil, w strzelaninie w dzielnicy Côte-des-Neiges w Montrealu. Zastrzelił ich napastnik, który ostatecznie został zneutralizowany przez służby. Ranna została też policjantka. - To tragedia. To koszmar - powiedział szef lokalnej policji Fady Dagher.