Kruchy rozejm, który może zapobiec kryzysowi uchodźczemu w Europie. Dwóch stron nie łączy nic poza nienawiścią do Państwa Islamskiego
Zdjęcie: Syryjscy żołnierze podczas rozminowywania terenu wokół grobowca Sulejmana Szaha we wsi Karakozak w dystrykcie Ajn al-Arab, 5 lutego 2026 r.
Pod koniec 2024 r. syryjski dyktator Baszszar al-Asad uciekł z Damaszku do Moskwy, a władzę objął Ahmad asz-Szara. Zachód uznał tymczasowego prezydenta Syrii i ukradkiem skreślił go z listy poszukiwanych terrorystów. Kurdyjscy bojownicy z Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) długo nie mogli się z tym pogodzić. Nie tak wyobrażali sobie wolną Syrię. W styczniu tego roku doszło do brutalnych walk między SDF a siłami rządu tymczasowego, zakończonych niepewnym porozumieniem. Amerykanie naciskają na sprawną integrację, a Europejczycy powinni trzymać kciuki za trwałość rozejmu. jeżeli sytuacja w Syrii znów się skomplikuje, skutki odczuje nie tylko Bliski Wschód.

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·