Muzułmanie w Poznaniu rozpoczynają Ramadan. „To czas dla Boga i rodziny”

2 godzin temu

Ramadan najczęściej kojarzony jest z postem od świtu do zmierzchu, jednak – jak tłumaczy Youssef Chadid – to jedynie zewnętrzna forma głębszej praktyki religijnej.

„Ramadan to jest miesiąc postu i to jest nakaz od Boga w Koranie, iż musimy pościć całego miesiąca. Nie wolno nam ani pić, ani jeść od wschodu słońca do zachodu słońca”.

W islamie sens postu polega na pracy nad charakterem i duchowością. Imam podkreślał, iż jego celem jest osiągnięcie bogobojności i świadomego życia religijnego. Wskazywał przy tym, iż tradycja postu nie jest obca innym religiom – w Koranie wspominani są także chrześcijanie i żydzi, którzy również praktykowali wyrzeczenia.

„Koran wspomina o tych, którzy byli przed nami – chrześcijanach i Żydach. Oni też pościli”

Jak zaznaczył, Ramadan to moment odwrócenia proporcji codzienności – zamiast skupienia na ciele pojawia się troska o duchowość.

„Cały rok człowiek karmi swoje ciało i zapomina o duszy. Przychodzi miesiąc Ramadan i zaczynamy karmić swoje dusze”.

Sam post obejmuje także zachowanie i emocje. Wierni starają się kontrolować język, unikać konfliktów i nie tracić czasu w rzeczy niepotrzebne, koncentrując się na modlitwie i refleksji.

Początek bywa wymagający fizycznie – organizm musi przyzwyczaić się do nowego rytmu dnia. Jak mówił imam, pojawiają się bóle głowy czy zmęczenie, ale zwykle po jednym-dwóch dniach ciało się adaptuje.

Maja Ibrahim podkreśla natomiast rodzinny wymiar Ramadanu. Dla niej to przede wszystkim czas pogłębiania relacji z Bogiem i z bliskimi. Wspólne poranne i wieczorne posiłki są jednym z najważniejszych elementów dnia, bo pozwalają zatrzymać się w codziennym biegu i pobyć razem.

„To dla mnie istotny czas, bo zbliżam się bardziej do Boga i skupiam na relacji z Nim. Łączymy się też z rodziną – jemy razem przed postem i razem go przerywamy”.

W Polsce, jej zdaniem, post nie zawsze jest trudniejszy niż w krajach muzułmańskich. W okresie zimowym zachód słońca następuje wcześniej, więc czas bez jedzenia i picia jest krótszy niż latem, gdy bywa dopiero po godzinie 20 czy 21.

Popularne przekonanie o bardzo obfitych kolacjach po całym dniu postu nie do końca odpowiada religijnym zaleceniom. Chadid wyjaśniał, iż nadmierne jedzenie utrudnia nocną modlitwę, która w Ramadanie ma szczególne znaczenie i trwa choćby półtorej godziny. W islamie zalecana jest umiar i posiłek tylko w takiej ilości, która daje siłę do funkcjonowania.

W Poznaniu wierni spotykają się wieczorami na wspólnych modlitwach. Do centrum przychodzą osoby z wielu państw – od państw Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej po Turcję, Kazachstan czy Indonezję. Dużą część stanowią studenci, którzy w Polsce chcą choć częściowo poczuć atmosferę znaną z rodzinnych krajów.

„Bliski Wschód, Północna Afryka, Uzbekistan, Kazachstan, Turcja, Indonezja – dużo studentów, którzy chcą poczuć atmosferę Ramadanu”

Maja Ibrahim zauważa też rosnącą społeczność muzułmańską w mieście. Na zajęciach dla dzieci pojawia się coraz więcej uczestników, a spotkania w centrum pozwalają budować relacje i poczucie wspólnoty.

„Na zajęciach widzimy dużo więcej dzieci. Wszyscy się zbierają i czują więź między sobą”

Szczególne znaczenie ma ostatnia dekada Ramadanu, a zwłaszcza Noc Przeznaczenia, podczas której wierni modlą się przez całą noc. Przed zakończeniem miesiąca każda rodzina przekazuje obowiązkową jałmużnę dla potrzebujących – zakat al-fitr.

Zwieńczeniem jest święto kończące post. Wierni spotykają się wtedy na porannej modlitwie, a później wspólnie świętują przy herbacie i poczęstunku. Ze względu na liczbę uczestników poznańska społeczność wynajmuje większe sale, by wszyscy mogli wziąć udział.

W rozmowie podkreślono także znaczenie dialogu między religiami. W specjalnym kalendarzu wydawanym od lat w Poznaniu, tworzonym wspólnie przez chrześcijan, żydów i muzułmanów opisano wspólne wartości, m.in. gościnność symbolizowaną przez postać proroka Abrahama.

Zdaniem Chadida pokazuje to, iż Poznań jest miejscem otwartym i szanującym różnorodność religijną.

Na zakończenie goście złożyli tradycyjne życzenia: błogosławionego Ramadanu – zarówno muzułmanom, jak i chrześcijanom, którzy w podobnym czasie przeżywają okres postu.

Idź do oryginalnego materiału