Sąd Apelacyjny w Krakowie w poniedziałek utrzymał w mocy wyrok skazujący dwóch Rosjan, Andrieja G. i Aleksieja T., na 5,5 roku więzienia za rozprowadzanie w Polsce naklejek werbujących do Grupy Wagnera. Decyzja jest prawomocna.
Taką karę zasądził wyrokiem sprzed roku krakowski sąd okręgowy, który podzielił ustalenia prokuratury, stwierdzając, iż naklejki były narzędziem realizacji dwóch celów – rekrutacji do służby wojskowej oraz działań propagandowych. Uznał Andrieja G. i Aleksieja T. za winnych prowadzenia naboru do Grupy Wagnera, a także działalności szpiegowskiej na rzecz rosyjskiego wywiadu. Nakazał też wpłacić po 30 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Zarówno prokurator, jak i obrońcy zaskarżyli tamten wyrok. Przed sądem drugiej instancji oskarżyciel domagał się wyższej kary – 8 lat więzienia, argumentując, iż stałaby się ona przestrogą dla innych. Dodawał, iż mężczyźni działali na rzecz również innych rosyjskich stowarzyszeń, w tym powiązanych z siłami zbrojnymi.
Z kolei pełnomocnicy oskarżonych wnieśli o ich uniewinnienie, zarzucając sądowi pierwszej instancji m.in. brak dowodów na poparcie tezy o świadomym udziale w działalności wywiadowczej. Podkreślali też, iż rozlepianie naklejek nie miało prowadzić do dezinformacji czy dezintegracji.
Sami oskarżeni na etapie śledztwa nie przyznali się do sformułowanych przez prokuraturę zarzutów o prowadzeniu rekrutacji do służby wojskowej i działaniach szpiegowskich, nie przecząc, iż stali za samym rozprowadzeniem naklejek.(PAP)











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·