Kraków po strzałach. Czy tragedii można było zapobiec?

40 minut temu
Ojciec w krakowskim tramwaju osłaniał dzieci, powtarzając: „Nie podnoś głowy”. Po tragedii wracają pytania o bezpieczeństwo, sygnały ostrzegawcze i kondycję psychiczną młodych ludzi. Czy ktoś mógł dostrzec zagrożenie, zanim padły strzały? W krakowskim tramwaju ojciec osłaniał dzieci. „Nie podnoś głowy, nie podnoś głowy” – tak zapamiętała jego słowa jedna z pasażerek. W centrum miasta zginęło [...]
Idź do oryginalnego materiału