Kradzież sklepowa nie popłaca

podhaleregion.pl 2 godzin temu

21 kwietnia br. w Zakopanem w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych przy ul. Nowotarskiej doszło do kradzieży artykułów spożywczych. Pracownik sklepu za linią kas ujął mężczyznę, a następnie wezwał policjantów.

Za popełnione wykroczenie tj. kradzież napoju w puszce o niewielkiej wartości, 56-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 300 zł. Skradziony towar odzyskano. Kolejna zgłoszona kradzież miała miejsce tego samego dnia wieczorem. Doszło do niej w jednej z drogerii przy Krupówkach. Tam policjanci zatrzymali 32-latka, który został ujęty na kradzieży artykułów drogeryjnych o łącznej wartości blisko 150 złotych. Mężczyzna za popełnione wykroczenie ukarany został mandatem w wysokości 500 złotych. Tu również towar odzyskano.

Do kradzieży sklepowych dochodzi bardzo często. Niemal każdego dnia tatrzańscy policjanci odnotowują takie zgłoszenia i w związku z tym podejmują liczne interwencje. Najczęściej kradzione są łatwe do odsprzedania niewielkie gabarytowo i cenne przedmioty, ale i w dużej mierze kradziony jest alkohol. jeżeli wartość skradzionego przedmiotu przekracza 800 zł, policja kwalifikuje czyn jako przestępstwo z art. 278 kodeksu karnego, za które grozi do 5 lat więzienia. Gdy przedmiot wart jest mniej niż 800 zł, sprawca podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Każdy przestępca musi być świadomy konsekwencji za swój czyn, tym bardziej, iż policjanci skutecznie walczą z uciążliwymi kradzieżami sklepowymi. Bardzo często kradzieże zarejestrowane są przez sklepowe kamery monitoringu, co pozwala policji gwałtownie ustalić tożsamość złodzieja i rozliczyć go za czyn, którego się dopuścił.

KPP Zakopane

Idź do oryginalnego materiału