Sprawa dotyczy zdarzeń, do których dochodziło od 21 kwietnia do czerwca w dwóch sklepach drogeryjnych należących do tej samej sieci w Jarocinie. O podejrzeniu kradzieży pracownicy poinformowali policję pod koniec czerwca, wskazując, iż z półek regularnie znikały kosmetyki i inne artykuły drogeryjne.
Śledztwo przejęli funkcjonariusze wydziału kryminalnego. najważniejsze okazały się nagrania z monitoringu sklepu oraz kamer znajdujących się w jego otoczeniu. Analiza zapisu pokazała sposób działania podejrzanej. Kobieta korzystała z kas samoobsługowych, jednak skanowała jedynie część produktów znajdujących się w koszyku. Pozostałe artykuły wkładała do torby i opuszczała sklep bez uiszczenia za nie opłaty.
Na podstawie zgromadzonych dowodów policjanci wytypowali podejrzaną. Zanim jednak zdążyli przedstawić jej zarzuty, doszło do kolejnego incydentu. Patrol został wezwany do tej samej drogerii w związku z następną kradzieżą. Na miejscu funkcjonariusze zastali 29-letnią kobietę, którą wcześniej powiązano z wcześniejszymi zdarzeniami. Tym razem wartość skradzionych produktów przekroczyła 500 złotych.
30 lipca kobieta usłyszała zarzut dokonania 11 kradzieży na szkodę właściciela sklepu. Łączna wartość utraconych kosmetyków i produktów drogeryjnych wyniosła ponad 2 tysiące złotych. Podejrzana przyznała się do zarzucanych jej czynów.
Za kradzież grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 29-latki zdecyduje sąd.

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·