Koncertowy mecz Brittany Brown – aż 29 punktów rzuconych Lublinowi. Poznań wygrał istotny pojedynek

1 godzina temu

Enea AZS Politechnika Poznań wygrała hit kolejki z AZS UMCS Lublin 83:62, a kluczem do tego zwycięstwa był duet, który w decydujących momentach wziął mecz na swoje barki. Brittany Brown i Jovana Popović nie tylko punktowały, ale też kompletnie kontrolowały przebieg gry – zwłaszcza po przerwie.

Brown dyrygowała wszystkim

Od pierwszych minut było widać, iż to będzie wieczór Brittany Brown. Amerykanka grała z ogromną swobodą, czytając obronę rywalek i regularnie karząc ją zarówno wejściami pod kosz, jak i rzutami z dystansu. Skończyła mecz z 29 punktami, trafiając 11 z 20 rzutów z gry, do czego dopisała jeszcze 6 asyst.

Jej wpływ na ofensywę Enei AZS był ogromny – gdy Lublin próbował skracać dystans, to właśnie Brown uspokajała grę, wymuszała faule i trafiała najważniejsze rzuty wolne. W czwartej kwarcie była praktycznie nie do zatrzymania, a jej punkty napędzały kolejne serie punktowe gospodyń.

Popović – ciosy w idealnym momencie

Równie istotną postacią była kapitan zespołu, Jovana Popović. Jej 20 punktów nie oddaje w pełni znaczenia tego występu. Popović trafiała wtedy, gdy Poznań najbardziej tego potrzebował – szczególnie zza linii 6,75 m.

To właśnie jej celne trójki na początku czwartej kwarty pozwoliły Enei AZS odskoczyć rywalkom na bezpieczny dystans i zamknąć mecz. Do punktów dołożyła też solidną pracę w obronie i dobrą organizację gry na obwodzie.

Poznanianki kapitalnie wykorzystywały straty rywalek (aż 28 punktów po błędach Lublina) i wygrywały tempo gry. W czwartej kwarcie różnica sięgnęła choćby 21 punktów, a końcówka była już spokojnym kontrolowaniem wyniku.

Enea AZS Politechnika Poznań – AZS UMCS Lublin 83:62

Kwarty: 23:16, 22:23, 16:19, 22:4

Poznań:
Brown 29, Popović 20, Carter 8, Pszczolarska 8, Piasecka 6, Hank 5, Haegenbarth 4, Brzustowska 3

Lublin:
Williams 20, Gatling 12, Stanković 7, Wojtała 6, Wnorowska 5, Ryan 5, Ullmann 5, Borkowska 2

Idź do oryginalnego materiału