Kompletnym brakiem rozsądku wykazała się 37-letnia kobieta zatrzymana w miejscowości Poraj przez mundurowych z Myszkowa. Kierująca fordem miała w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Gdy zorientowała się, w jak poważnych znalazła się tarapatach, postanowiła… zaproponować policjantom łapówkę. Teraz odpowie za dwa poważne przestępstwa.
Podejrzana jazda na ulicy Kosmicznej
Do zdarzenia doszło we wtorek, 19 maja. Dyżurny myszkowskiej komendy odebrał zgłoszenie od zaniepokojonego kierowcy, z którego wynikało, iż na ulicy Kosmicznej w Poraju osobowy Ford uderzył w barierki ochronne. Na miejsce natychmiast wysłano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego.
Gdy policjanci dotarli pod wskazany adres, okazało się, iż do samej kolizji ostatecznie nie doszło – barierki były nienaruszone, a zgłoszenie o zdarzeniu drogowym nie potwierdziło się. Na miejscu wciąż przebywał jednak świadek, który bez wahania wskazał mundurowym stojącą w pobliżu 37-letnią kobietę. Świadek potwierdził, iż to właśnie ona chwilę wcześniej prowadziła opisanego w zgłoszeniu Forda.
Odmowa badania i kuriozalna oferta
Podczas legitymowania i rozmowy z kobietą policjanci od razu wyczuli od niej silną woń alkoholu. Postanowili sprawdzić stan jej trzeźwości dzięki alkomatu. Wynik badania okazał się zatrważający – 37-latka miała w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
W tym momencie kobieta zdała sobie sprawę z konsekwencji prawnych, jakie ją czekają. Zamiast jednak poddać się procedurom, postanowiła natychmiast „rozwiązać” problem na miejscu. Oznajmiła funkcjonariuszom, iż wręczy każdemu z nich po 300 złotych w zamian za to, iż przymkną oko na jej stan, odstąpią od dalszych czynności i pozwolą jej spokojnie wrócić samochodem do domu.
Poważne zarzuty i dozór prokuratora
Mundurowi natychmiast uświadomili 37-latkę, iż próba wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu na służbie to ciężkie przestępstwo korupcyjne, a cała sytuacja została skrupulatnie zaprotokołowana. Kobieta została zatrzymana.
Zgromadzony przez myszkowskich śledczych materiał dowodowy okazał się bezdyskusyjny. Kobieta usłyszała już dwa oficjalne zarzuty: kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz usiłowania wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym. Decyzją Prokuratora Rejonowego w Myszkowie wobec 37-latki zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Poza utratą prawa jazdy i wysokimi karami finansowymi, za próbę korupcji grozi jej teraz choćby do 8 lat więzienia.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Myszków

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·