Komentarz – przygotowany z perspektywy prawnika z 34-letnim stażem, analizujący artykuł zamieszczony dnia 2 marca 2026 r. w jednym z elbląskich mediów

elblag24.pl 2 godzin temu

Przedstawiamy nadesłany do Redakcji komentarz prawny – przygotowany z perspektywy prawnika z 34-letnim stażem, analizujący sytuację w artykule zamieszczonym dnia 2 marca 2026 r. w jednym z elbląskich mediów, opisujący stan toczącego się przed elbląskim sądem – procesu samorządowców pod kątem naruszenia przepisów procedury administracyjnej oraz prawa karnego.

Dotyczy: Analizy dopuszczalności skrócenia terminów proceduralnych w procesie wydawania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) oraz odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy publicznych z art. 231 KK.

1. Przedmiot analizy: Kluczowym zagadnieniem jest rozstrzygnięcie, czy organ prowadzący postępowanie administracyjne może, za zgodą stron, skrócić ustawowy termin 14 dni przewidziany na zapoznanie się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. W tle sprawy pozostaje zarzut z art. 231 KK (niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień) postawiony samorządowcom, którzy przyspieszyli procedurę, by zdążyć z wnioskiem o dotację.

2. Aspekty procedury administracyjnej (KPA i Specustawa drogowa): Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego (art. 10 § 1 KPA), organy są obowiązane zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. W przypadku inwestycji drogowych (tzw. specustawa drogowa), obwieszczenia o wszczęciu i o wydaniu decyzji podlegają specyficznym rygorom czasowym (zazwyczaj termin 14-dniowy na tzw. fikcję doręczenia – art. 49 KPA).

Z punktu widzenia doktryny i orzecznictwa:

  • Zasada szybkości postępowania (art. 12 KPA): Organy powinny działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami.
  • Rezygnacja z uprawnień: Strona postępowania ma prawo, a nie obowiązek, zapoznania się z aktami. jeżeli wszystkie zidentyfikowane strony złożyły pisemne oświadczenia o rezygnacji z prawa do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji oraz o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania, organ teoretycznie może wydać decyzję wcześniej.
  • Ryzyko: Głównym problemem w procesach ZRID jest obecność stron „nieznanych” lub zawiadamianych w drodze obwieszczeń. W ich przypadku termin 14 dni na zapoznanie się z ogłoszeniem jest terminem ustawowym, którego organ nie może samodzielnie skracać, gdyż uniemożliwia to potencjalnym stronom realizację ich praw.

3. Analiza zarzutu z art. 231 Kodeksu karnego Przestępstwo nadużycia władzy wymaga wykazania dwóch elementów:

  1. Działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.
  2. Przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków.

W analizowanym przypadku linia obrony opiera się na braku wystąpienia szkody. Inwestycja została zrealizowana, rozliczona, a jej cel był społecznie pożądany (budowa dróg). Prokuratura natomiast prawdopodobnie upatruje szkody w „naruszeniu zaufania do organów administracji” oraz w „potencjalnym zagrożeniu interesu stron”, które mogły zostać pominięte.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, iż samo naruszenie procedury (nawet świadome) nie zawsze stanowi przestępstwo z art. 231 KK, jeżeli nie towarzyszy mu realne niebezpieczeństwo powstania szkody. Działanie w celu uzyskania dotacji (interes publiczny) może być interpretowane jako okoliczność łagodząca lub wręcz wyłączająca społeczną szkodliwość czynu.

4. Dowody z podsłuchów. Użycie stenogramów sugeruje, iż prokuratura szuka w sprawie „drugiego dna” – np. korupcji lub zmowy. jeżeli z rozmów wynika, iż przyspieszenie procedury było wynikiem nacisków, a nie tylko chęci ratowania dotacji, sytuacja oskarżonych ulega znacznemu pogorszeniu.

5. Wnioski i ocena szans procesowych Z perspektywy 34-letniego doświadczenia, sprawa ta wydaje się być klasycznym sporem między legalizmem (ścisłym przestrzeganiem terminów) a pragmatyzmem (skutecznością w pozyskiwaniu środków publicznych).

  • Jeśli oskarżeni wykażą, iż faktycznie dysponowali zgodami wszystkich stron i nikt nie doznał uszczerbku na swoich prawach własnościowych, istnieje duża szansa na uniewinnienie lub umorzenie ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu.
  • Kluczowym elementem będzie analiza, czy termin 7 zamiast 14 dni faktycznie kogoś wykluczył z postępowania. Brak jakichkolwiek skarg ze strony mieszkańców przez 5 lat od wydania decyzji jest bardzo silnym argumentem dla obrony.

Konkluzja: Skrócenie terminu 14-dniowego w drodze obwieszczenia jest uchybieniem proceduralnym, ale w świetle prawa karnego, bez udowodnienia realnej szkody lub korzyści majątkowej, rzadko prowadzi do skazania z art. 231 KK w przypadku inwestycji celu publicznego.

Nazwisko znane Redakcji.

P.S. Tekst przedstawiamy w oryginale.

Idź do oryginalnego materiału