Kobyle. 48-latka prowadziła pod wpływem amfetaminy. Zatrzymał ją policjant po służbie

7 godzin temu

Dzięki zdecydowanej reakcji policjanta będącego po służbie udało się wyeliminować z ruchu drogowego 48-letnią kierującą, która – jak wykazały późniejsze badania – prowadziła samochód pod wpływem amfetaminy. Do zdarzenia doszło w miejscowości Kobyle.

Funkcjonariusz Komisariatu Policji w Czchowie, mł. asp. Kamil Cabała, wracając prywatnym samochodem po zakończonej służbie, zauważył forda, którego kierująca poruszała się w sposób stwarzający zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Kobieta zjeżdżała na przeciwległy pas ruchu, stwarzając ryzyko czołowego zderzenia z nadjeżdżającymi pojazdami.

Policjant natychmiast powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Bochni, a następnie podjął działania, które doprowadziły do bezpiecznego zatrzymania pojazdu i uniemożliwiły kobiecie dalszą jazdę. Na miejsce skierowano patrol, który przejął dalsze czynności.

Badanie alkomatem wykazało, iż 48-latka była trzeźwa. Test na obecność substancji psychoaktywnych potwierdził jednak, iż znajdowała się pod wpływem amfetaminy.

Kobieta straciła prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środka odurzającego odpowie przed sądem. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na co najmniej 3 lata, obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego w wysokości nie niższej niż 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także grzywna.

Policja podkreśla, iż osoby prowadzące pojazdy pod wpływem substancji psychoaktywnych stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Jak zaznaczono w komunikacie, postawa mł. asp. Kamila Cabały pokazuje, iż funkcjonariuszem jest się nie tylko podczas pełnienia służby – dzięki jego czujności i szybkiej reakcji udało się zapobiec potencjalnej tragedii.

Idź do oryginalnego materiału