Kim naprawdę był „fałszywy ambasador”? Oskarżony ujawnia kulisy kontaktów w Sudanie

4 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Magda Konieczna


Przez półtorej godziny odpierał zarzuty prokuratury i będzie to robił jeszcze przez co najmniej trzy. W poznańskim procesie tak zwanego fałszywego ambasadora głos zabrał dziś oskarżony Filip S. Wcześniej nie chciał składać wyjaśnień. Na poprzedniej rozprawie prokurator zażądał dla niego 7 lat bezwzględnego więzienia.
Idź do oryginalnego materiału