Kierowca w obecności Policjantów usunął folię.

2 godzin temu

Przyciemnione szyby to dla wielu kierowców sposób na poprawę wyglądu samochodu i komfortu podróżowania. Trzeba jednak pamiętać, iż ich przepuszczalność światła musi spełniać określone wymagania. Przekonał się o tym 55-letni mieszkaniec powiatu kołobrzeskiego, którego Dodge został skontrolowany przez policjantów.

Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze sprawdzili przepuszczalność światła przez szyby pojazdu. Wynik pomiaru przedniej szyby bocznej był zaskakująco niski – wyniósł zaledwie 3,9 procent.

To zdecydowanie poniżej wymaganej wartości. Zgodnie z obowiązującymi wymaganiami przepuszczalność światła powinna wynosić co najmniej 70 procent zarówno w przypadku szyby czołowej, jak i przednich szyb bocznych.

Tak mocne przyciemnienie może mieć wpływ na bezpieczeństwo, szczególnie podczas jazdy nocą, w czasie opadów deszczu czy przy ograniczonej widoczności.

Policja przypomina, iż przednie szyby mogą być już fabrycznie przyciemnione. Dołożenie dodatkowej folii może sprawić, iż łączna przepuszczalność światła spadnie poniżej dopuszczalnego poziomu.

W przypadku 55-letniego kierowcy kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 200 złotych. Funkcjonariusz może również zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu, a w sytuacji, gdy stan techniczny uniemożliwia bezpieczną jazdę, dalsze poruszanie się samochodem może zostać zakazane do czasu usunięcia nieprawidłowości.

Kierowca Dodge’a zdecydował się usunąć folię z szyby jeszcze na miejscu kontroli, przywracając jej adekwatną przepuszczalność światła.

Policjanci apelują, aby przed przyciemnieniem szyb sprawdzić, czy wykonana usługa będzie zgodna z wymaganiami technicznymi. 3,9 procent zamiast wymaganych 70 procent pokazuje, jak duża może być różnica między efektownym wyglądem samochodu a rozwiązaniem zgodnym z przepisami i zasadami bezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału