
Znak „Uważaj na prędkość” na Parkside Drive.
Spór premiera Ontario Douga Forda z burmistrz Toronto Olivią Chow o fotoradary powrócił po publikacji nowych danych z Parkside Drive. Według organizacji Safe Parkside po usunięciu kamery liczba kierowców jadących tą ulicą co najmniej 60 km/h wzrosła aż o 560 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.
Ograniczenie prędkości na Parkside Drive wynosi 40 km/h. Dane pochodzą z miejskiego elektronicznego znaku „Watch Your Speed”, który stoi zaledwie kilka metrów od miejsca, gdzie wcześniej działał automatyczny fotoradar. Urządzenie mierzy i zapisuje prędkość przejeżdżających samochodów.
Ford pozostaje zdecydowanym przeciwnikiem automatycznej kontroli prędkości. Jego rząd zakazał używania takich urządzeń w Ontario od 14 listopada 2025 roku. Premier nazywał je sposobem na wyciąganie pieniędzy od kierowców.
– Postawcie ronda i progi zwalniające. To gwarantuje, iż ludzie zwolnią – powiedział Ford, komentując najnowsze dane.
Rząd Ontario przeznaczył 210 mln dolarów na alternatywne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, m.in. progi zwalniające, wyniesione przejścia dla pieszych, ronda, oznakowanie i wzmożone kontrole policji.
Olivia Chow nie zgadza się jednak z premierem i chce przywrócenia fotoradarów w Toronto. Jej zdaniem progi i ronda nie wszędzie mogą zastąpić kamery. Na głównych arteriach takie rozwiązania mogą bowiem utrudniać przejazd karetek i samochodów straży pożarnej.
Przed wprowadzeniem zakazu Toronto posiadało 150 automatycznych fotoradarów. Kamera na Parkside Drive należała do najbardziej znanych. Wystawiła ponad 70 tys. mandatów o łącznej wartości około 7,5 mln dolarów, a przeciwnicy systemu siedem razy ją ścinali.

Safe Parkside uważa, iż najnowsze dane pokazują pogorszenie bezpieczeństwa po usunięciu urządzenia. Ford pozostaje jednak przy swoim stanowisku i przekonuje, iż skuteczniejszym sposobem zmuszania kierowców do zwolnienia są fizyczne zmiany infrastruktury drogowej.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·