Kierowca Audi uciekał przed policyjną kontrolą. Spowodował kolizję i był po zażyciu narkotyków

2 dni temu

24-latkowi już postawiono kilka zarzutów, niewykluczone, iż ta liczba ulegnie jeszcze zmianie. – Wszystko zależy od wyników badań krwi mężczyzny, wstępne badanie wykazało w jego organizmie obecność narkotyków – słyszymy od lipnowskich policjantów.

Z pozoru rutynowy patrol, jaki policjanci z pionu ruchu drogowego lipnowskiej komendy pełnili w rejonie Skępego, gwałtownie zmienił obrót po tym, jak uwadze funkcjonariuszy nie uszedł kierujący osobowym Audi, który popełnił wykroczenie. – Chcieliśmy zatrzymać go do kontroli, kierowca zignorował jednak funkcjonariusza, objechał go i przyspieszył – relacjonują mundurowi.

  • Tyle było wypadków w 2025 roku. Policjanci przedstawili statystyki z dróg regionu za minionych dwanaście miesięcy

Uciekający przed radiowozem kierowca osobówki, zaledwie kilkaset metrów dalej uderzył w dwa inne samochody, po czym porzucił Audi i próbował ucieczki na pieszo. – Po chwili zatrzymały go policjantki z miejscowego posterunku w Skępem, które pełniły tego dnia służbę – mówi nadkom. Małgorzata Małkińska z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Lipnie i dodaje, iż do szpitala zabrano dwie osoby, które przebywały w pojazdach, gdy uderzyło w nie Audi.

Kierujący niemieckim autem 24-latek nie chciał rozmawiać z policjantami i gwałtownie wyszedł na jaw powód takiego zachowania. – Okazało się, iż nie posiadał uprawnień do kierowania i posiadał przy sobie narkotyki – dodaje Małkińska, zaznaczając, iż badanie alkomatem wykazało, iż mężczyzna był trzeźwy. Jednak inne badanie, jakie policjanci przeprowadzili przy użyciu specjalnego narkotestera już wykazało w organizmie zatrzymanego mężczyzny obecność zabronionych substancji psychoaktywnych. – Jeśli badania krwi potwierdzą, iż mieszkaniec gminy Skępe prowadził pod ich działaniem usłyszy zarzut przestępstwa – zaznacza rzecznik lipnowskiej komendy. Ze wstępnych wyników policjanci dowiedzieli się, iż przy mężczyźnie zabezpieczono metaamfetaminę.

Jak dowiadujemy się od policjantów, w trakcie przesłuchania 24-latek przyznał się do tego, iż nie zastosował się do policyjnego polecenia zatrzymania pojazdu, a niedługo ma usłyszeć zarzuty za wykroczenia – m.in. kierowanie bez wymaganych uprawnień, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czy niesygnalizowanie manewru skrętu, który wywołał interwencję policjantów.

Idź do oryginalnego materiału