Katolicy zostali oskarżeni m.in. o udział w zamieszkach, usiłowanie zabójstwa, bezprawne pozbawienie wolności, zakłócanie porządku publicznego oraz nielegalne nawracanie. Proboszcz parafii, ks. Arvind Amliyar, poinformował agencję UCA News, iż sąd pierwszej instancji w okręgu Banswara 5 sierpnia odrzucił wniosek o zwolnienie oskarżonych za kaucją. Zapowiedział jednocześnie odwołanie do Sądu Najwyższego Radż
astanu.Według relacji proboszcza, 1 maja grupa 13 hinduskich „aktywistów” wtargnęła do kaplicy we wsi Kalinjara i zakłóciła liturgię. Gdy wierni próbowali powstrzymać intruzów, doszło do szarpaniny. Następnie „aktywiści” zorganizowali protest przed posterunkiem policji i złożyli zawiadomienie przeciwko katolikom. Z kolei policja odmówiła przyjęcia skargi złożonej przez chrześcijan, argumentując, iż wszczęto już postępowanie na podstawie wcześniejszego zgłoszenia.– To wielka szkoda, iż nasi współbracia od ponad trzech miesięcy cierpią w więzieniu – powiedział ks. Amliyar. Policja poszukuje także pięciu kolejnych parafian wymienionych w zawiadomieniu złożonym przez „aktywistów”
hinduistycznych.Biskup Udaipur, Devprasad John Ganawa SVD ocenił, iż wierni uczestniczący we Mszy św. zostali niesłusznie oskarżeni o przymusowe nawracanie i inne przestępstwa. Ostrzegł, iż jeżeli policja będzie przez cały czas działać stronniczo, „każdy chrześcijanin modlący się w kościele może zostać oskarżony o nawracanie na inną religię i trafić do więzienia”.