Karty pobytu na fikcyjne spółki. Straż Graniczna i CBA rozbiły grupę przestępczą

54 minut temu

Funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na terenie województwa mazowieckiego 11 osób.

Z ustaleń śledczych wynika, iż grupa trudniła się nielegalnym załatwianiem dokumentów pobytowych dla cudzoziemców na masową skalę, uzyskując z tego zysk rzędu 20 milionów złotych. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Fikcyjne spółki i biuro na uczelni wyższej

Śledztwo w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej pod nadzorem katowickiej prokuratury. Z ustaleń śledczych wynika, iż organizatorami procederu byli cudzoziemcy – w tym obywatele Rosji oraz innych państw byłego Związku Radzieckiego.

Proceder był przemyślany i prowadzony na dużą skalę:

  • Klientela: głównie obywatele Rosji, Białorusi i Uzbekistanu chcący uzyskać prawo stałego pobytu w Polsce.

  • Sposób działania: do wyłudzania dokumentów wykorzystano ponad 30 fikcyjnie założonych podmiotów gospodarczych.

  • Baza: członkowie grupy do prowadzenia nielegalnej działalności wykorzystywali pomieszczenia biurowe jednej z uczelni wyższych w województwie mazowieckim.

Cena za „obsługę” była wysoka – podstawowa stawka za polską kartę pobytu wynosiła około 8,5 tys. euro (ponad 36 tys. zł), przy czym kwota ta była uzależniona od możliwości finansowych konkretnego klienta.

fot. ŚlOSG
fot. ŚlOSG

Pranie pieniędzy i miliony w nieruchomościach

Łączny przychód grupy z nielegalnego procederu oszacowano na około 20 milionów złotych. Pieniądze transferowano za pośrednictwem rachunków bankowych podstawionych spółek, a następnie inwestowano m.in. w zakup nieruchomości na terenie kraju. Mechanizm ten służył również do prania brudnych pieniędzy.

fot. ŚlOSG

Podczas akcji zatrzymano 11 osób, z których sześciu przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, poświadczania nieprawdy w dokumentach, ułatwiania pobytu cudzoziemcom oraz prania pieniędzy.

Wobec 5 podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze – w tym poręczenia majątkowe (od 10 do 30 tys. zł), dozór policji, zakaz opuszczania kraju, a także zakaz uczestniczenia w pracach jakichkolwiek komisji egzaminacyjnych. W stosunku do pozostałych 6 osób skierowano do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie.

Prokuratura podkreśla, iż sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są kolejne zatrzymania.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚlOSG

Idź do oryginalnego materiału