Kandydat na prezydenta usłyszał zarzuty. Chcą, żeby się wycofał

2 tygodni temu
W miniony piątek w domu kandydata na prezydenta Katowic pojawili się funkcjonariusze policji. Sytuacja była na tyle poważna, iż polityk trafił do policyjnej izby zatrzymań, gdzie spędził dwie noce. Prokuratura postawiła mu zarzuty. Radni komitetu Katowice 2050 apelują o to, żeby wycofał się z ubiegania się o fotel prezydenta.
Idź do oryginalnego materiału