Jednostki policji i prokuratury okręgu legnickiego wyręczają kolegów z Wrocławia

3 godzin temu
Ze względu na kadrowe problemy w Komisariacie Policji Wrocław-Krzyki kilkaset spraw z Wrocławia zostało rozdzielonych do dalszego prowadzenia pomiędzy pozostałe jednostki policji z Dolnego Śląska. Więcej pracy mają też prokuratorzy z Legnicy, Lubina, Głogowa, Złotoryi i Jawora. Adam Kurzydło, szef Prokuratury Okręgowej w Legnicy ma nadzieję, iż nie wpłynie to znacząco na bieg reszty postępowań. Brakuje rąk do pracy w pionie dochodzeniowo-śledczym Komisariatu Wrocław-Krzyki. Sytuacja była poważna: groziła przedłużaniem się postępowań. Dlatego w lipcu komendant dolnośląskiej policji podjął decyzję o tym, żeby częścią spraw mniejszej i średniej wagi zajęli się dochodzeniowcy z innych jednostek na terenie województwa. Nad postępowaniami, których nie udało się zakończyć w ciągu miesiąca, nadzór musiała przejąć prokuratura. Aby maksymalnie usprawnić pracę, 399 spraw rozdzielono pomiędzy jednostki prokuratury z okregów świdnickiego, jeleniogórskiego i legnickiego.

- 41 spraw przypadło do nadzorowania Prokuraturze Rejonowej w Głogowie, 40 Prokuraturze Rejonowej w Legnicy, 31 Prokuraturze Rejonowej w Lubinie, 10 Prokuraturze Rejonowej w Złotoryi, 10 Prokuraturze Rejonowej w Jaworze i 2 Prokuraturze Okręgowej w Legnicy - wylicza prokurator Adam Kurzydło. - Jest to pewien problem organizacyjny. Decyzje zapadały poza Prokuraturą Okręgową w Legnicy.
Idź do oryginalnego materiału