Jechał w Piotrkowie „od krawędzi do krawędzi”. W aucie był jeszcze poszukiwany

1 godzina temu

Wszystko działo się w niedzielę, 23 sierpnia, na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Komendant Posterunku Policji w Józefowie w czasie wolnym od służby zwrócił uwagę na jadący przed nim samochód Opel Zafira. Zachowanie kierującego tym pojazdem wzbudziło niepokój policjanta, gdyż jechał on od prawej do lewej krawędzi drogi i często „zahaczał” o pobocze.

– Swoim zachowaniem stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu - opisuje st. sierż. Sylwia Tazbir - Jurek, zastępca oficera prasowego w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Kiedy mężczyzna zatrzymał pojazd, funkcjonariusz zablokował mu drogę swoim samochodem, tak aby nie próbował odjechać z miejsca. Następnie podbiegł do pojazdu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Policjant zadzwonił pod numer alarmowy, na miejsce niezwłocznie skierowani zostali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Wtedy wszystko stało się jasne.

– Badanie wykazało, iż 40-latek miał w organizmie 2,6 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy oraz wykonali wszystkie niezbędne czynności procesowe - mówi st. sierż. Sylwia Tazbir - Jurek.

Za popełnione przestępstwo 40–latkowi grozi kara więzienia do 3 lat. Co więcej, w pojeździe znajdował się również 36-letni pasażer, który jak się okazało, poszukiwany był do ustalenia miejsca pobytu oraz odbycia kary pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału