Jarosław Kaczyński stawił się w prokuraturze. Chodzi o śmierć Barbary Skrzypek

news.5v.pl 19 godzin temu

Jarosław Kaczyński ma zostać przesłuchany w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym śmierci jego współpracowniczki Barbary Skrzypek.

Wchodząc do prokuratury prezes PiS powiedział dziennikarzom, iż jego zdaniem w tej sprawie doszło „do poważnego przestępstwa”. Według niego to prokuratura przyczyniła się do śmierci kobiety.

Wspomniał w tym kontekście o niedopuszczeniu pełnomocnika Barbary Skrzypek do przesłuchania. – To, iż pełnomocnika nie było, wynikało ze złej woli i złych zamiarów, wykraczających poza kodeks postępowania karnego – ocenił prezes PiS.

Wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS 12 marca była przesłuchiwana – w charakterze świadka – w śledztwie dotyczącym powiązanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji – wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie.

Przesłuchanie prowadziła prok. Wrzosek, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Udział w przesłuchaniu wzięli też adwokaci austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera (który ma status pokrzywdzonego w sprawie) – Jacek Dubois i Krystian Lasik. Trzy dni po przesłuchaniu Barbara Skrzypek zmarła. Sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną śmierci kobiety był zawał.

Środowisko PiS wiąże śmierć Skrzypek z jej przesłuchaniem i zdenerwowaniem, które mu towarzyszyło, a także niedopuszczeniem do przesłuchania jej pełnomocnika. Prokurator Ewa Wrzosek, która prowadziła przesłuchanie Skrzypek i odmówiła obecności jej pełnomocnika, uzasadnia swą odmowę m.in. tym, iż w postepowaniu przygotowawczym prokurator może odmówić dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika, o ile uzna, iż nie wymaga tego obrona interesów osoby nie będącej stroną. Chodzi o to, iż Skrzypek nie była stroną, tylko świadkiem.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podkreśliła, iż Skrzypek nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń co do formy i długości przesłuchania, a – oprócz problemów z czytaniem bez okularów – nie zgłaszała też żadnych dolegliwości zdrowotnych.

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zgonu, a także analizę decyzji prokurator Wrzosek o odmowie udziału pełnomocnika w przesłuchaniu. 18 marca szef ministerstwa sprawiedliwości zobowiązał Prokuratora Krajowego, by prokuratura skrupulatnie, kompleksowo i transparentnie wyjaśniła wszystkie okoliczności śmierci Barbary Skrzypek. – Fakty i dowody muszą być przeciwwagą dla mitów, manipulacji i oszczerstw – oświadczył Bodnar.

Wkrótce więcej informacji.

ml/dk / Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Idź do oryginalnego materiału