Mieszkańcy Mierzawy odczuli ulgę po zatrzymaniu Dariusza R., podejrzanego o zamordowanie swojego teścia i ranienie teściowej. Mężczyznę określają jako "przebiegłego i chytrego". Według plotek, R. wpadł przypadkiem. - Kupował jedzenie z przejeżdżającego sklepu samochodowego. Ktoś dał cynk policji - mówią mieszkańcy "Faktowi".