Miała to być rutynowa interwencja związana ze zgłoszeniem o głośnej kłótni w jednym z elbląskich mieszkań. Zakończyła się jednak podwójnym zatrzymaniem – 45-letnia kobieta trafiła za kratki do odbycia zaległej kary, a jej 30-letni partner usłyszał zarzuty za posiadanie środków odurzających.
Gdy funkcjonariusze zapukali do drzwi mieszkania, w którym trwały głośne krzyki, zastali w nim 45-letnią kobietę, jej córkę oraz 30-letniego mężczyznę. Po weryfikacji danych osobowych w policyjnych systemach na jaw wyszło, iż 45-latka jest poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości i ma do odbycia karę pozbawienia wolności.
Młodszy o 15 lat partner kobiety nie chciał pogodzić się z decyzją policjantów o jej zatrzymaniu i gwałtownie zaczął zachowywać się wobec mundurowych agresywnie. Niespodziewany zwrot akcji nastąpił jednak chwilę później, gdy policjant poprosił poszukiwaną o okazanie dokumentu tożsamości.
Kobieta opryskliwie rzuciła w stronę funkcjonariusza: „Jak chcesz dowód, to sobie poszukaj”, po czym ruchem ręki wskazała stojącą przy ścianie szafkę.
Policjant skorzystał z „zaproszenia” i otworzył mebel. Obok poszukiwanego dowodu osobistego znalazł tam coś jeszcze – foliowe zawiniątko z suszem roślinnym. Szybkie badanie potwierdziło, iż była to marihuana.
Ostatecznie policjanci wyciągnęli konsekwencje wobec obojga partnerów:
- 45-latka została zatrzymana i przewieziona do aresztu, gdzie spędzi zasądzony wcześniej wyrok.
- 30-latek również trafił na komendę – usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
Za posiadanie narkotyków polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·