Islamiści krwawo tłumią protesty

bejsment.com 1 godzina temu

Jak informuje Iran International, w trwających antyrządowych protestach w Iran miało zginąć około 12 tysięcy osób. Nadająca z Londynu perskojęzyczna stacja twierdzi, iż demonstracje są brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa, a władze niemal całkowicie odcięły kraj od internetu.

Znacznie niższe, choć wciąż bardzo wysokie dane przekazał anonimowy przedstawiciel irańskich władz w rozmowie z Reuters. Według niego w ciągu dwóch tygodni ogólnokrajowych protestów zginęło około dwóch tysięcy osób. To pierwszy przypadek, gdy źródło zbliżone do władz w Teheranie potwierdza tak dużą liczbę ofiar. Urzędnik obwinił za śmierć cywilów i funkcjonariuszy „terrorystów”, nie podając szczegółów.

Iran International podaje, iż większość zabitych to ludzie młodzi, często nastolatkowie. Według stacji rozkazy użycia ostrej amunicji miały pochodzić od najwyższych władz państwowych, a egzekutorami były Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oraz oddziały Basidż. Media donoszą także o zastraszaniu rodzin ofiar i niewydawaniu ciał bez warunków lojalności wobec władz.

Pojawiły się również spekulacje o możliwej ewakuacji najwyższego przywódcy Iranu Ali Chamenei do Rosji, jednak ekspert Uniwersytetu Jagiellońskiego Marcin Krzyżanowski określił te doniesienia jako niewiarygodne.

Tymczasem Donald Trump przyznał, iż nie wyklucza amerykańskiej interwencji wojskowej. Teheran oskarża natomiast Stany Zjednoczone i Izrael o inspirowanie protestów i deklaruje gotowość do obrony w razie ataku.

Idź do oryginalnego materiału