Iran zapowiada dalsze uderzenia na Izrael

2 godzin temu

Iran zapowiada, iż uderzenia na Izrael będą trwały tydzień. Wojsko twierdzi, iż będzie atakować izraelskie miasta przez całą dobę. Wszystko po tym, jak Izrael zbombardował w nocy cele w Iranie, a wcześniej irańska armia – po raz pierwszy od dwóch miesięcy – uderzyła na Izrael. To najpoważniejszy kryzys na Bliskim Wschodzie od początku obowiązującego od kwietnia amerykańsko-izraelskiego rozejmu z Iranem.

Kruchy rozejm stanął pod znakiem zapytania z powodu izraelskich ataków na Liban. Mimo ostrzeżeń Stanów Zjednoczonych i zawieszenia broni między Izraelem a libańskim Hezbollahem kilkadziesiąt godzin temu izraelska armia uderzyła w południowy Bejrut. W odpowiedzi na atak na swoich sojuszników z Libanu Teheran – po raz pierwszy od dwóch miesięcy – wystrzelił rakiety na instalacje wojskowe w północnym Izraelu. Nikomu nic się nie stało.

W nocy Izrael odpowiedział atakami na cele w zachodnim i centralnym Iranie. Trafiony został między innymi zakład petrochemiczny w Mahszahrze. Eksplozje słychać było też w Isfahanie, Karadżu, Tebrizie i Teheranie. Równocześnie do ostrzału Izraela przyznali się także jemeńscy Huti, również sojusznicy Iranu.

Teraz irańska Gwardia Rewolucyjna twierdzi, iż będzie całą dobę atakować Izrael rakietami i dronami. Kolejne uderzenia mają trwać przez siedem dni.

28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem. Prezydent Donald Trump chciał obalić władze w Teheranie i zmusić stronę irańską do wstrzymania programu atomowego. Do tej pory USA i Izrael nie zrealizowały swoich celów. W odpowiedzi na wojnę Iran zamknął Cieśninę Ormuz, co spowodowało poważny kryzys na światowych rynkach ropy.
Od 8 kwietnia obowiązywał kruchy rozejm, ale USA i Iran sporadycznie się ostrzeliwały. Rozmowy między Waszyngtonem a Teheranem o zakończeniu wojny nie zakończyły się żadnym porozumieniem.

Idź do oryginalnego materiału