TRAGEDIA NA RZESZOWSKIEJ BARANÓWCE! 41-LATEK WYPADŁ Z BALKONU NA ULICY RAGINISA

1 godzina temu

Do tragedii doszło w godzinach popołudniowych i wieczornych. Zgłoszenie o tym, iż z balkonu bloku mieszkalnego wypadł człowiek, natychmiast postawiło w stan gotowości rzeszowskie służby. Rejon bloku przy ul. Raginisa został odcięty, a na miejscu przez wiele godzin pracowali śledczy.

Czynności pod nadzorem prokuratora

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów od razu przystąpili do zabezpieczania śladów i ustalania przebiegu tego dramatu.

Co udało się dotychczas ustalić?

– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż 41-latek wypadł przez balkon mieszkania znajdującego się na trzecim piętrze – przekazała w rozmowie z nami podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP w Rzeszowie.

Obrażenia, jakich doznał mężczyzna w wyniku upadku z tej wysokości, okazały się śmiertelne.

Ciało zabezpieczone do sekcji zwłok

Na tym etapie śledztwa policja i prokuratura nie przesądzają o dokładnych przyczynach i podłożu tego zdarzenia. Funkcjonariusze skrupulatnie gromadzą materiał dowodowy, przesłuchują świadków i badają każdą ewentualność, wykonując standardowe w takich sytuacjach czynności procesowe.

Kluczowe dla śledztwa będą m.in. wyniki badań medycznych.

Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone do dalszych badań sekcyjnych – podkreśla podkomisarz Magdalena Żuk.

Dopiero sekcja zwłok oraz dokładna analiza zebranych na miejscu śladów pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też w grę wchodziły inne okoliczności. Do sprawy będziemy wracać.

Idź do oryginalnego materiału