Inspektorzy ITD zatrzymali dostawczaka na S19 pod Lublinem. Miał 2,7 tony za dużo i brak przeglądu

58 minut temu
Zdjęcie: Inspektorzy ITD skontrolowali dostawczaka na S19 MOP Zemborzyce


Do skrajnie niebezpiecznego naruszenia przepisów doszło w środę rano, 7 października, na trasie ekspresowej S19 tuż przed Lublinem. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali do rutynowej kontroli na MOP Zemborzyce samochód dostawczy lokalnego przewoźnika. W pojeździe przewożone były artykuły spożywcze.

Już wstępne oględziny auta wzbudziły u funkcjonariuszy podejrzenia co do jego rzeczywistej wagi. Zastosowanie wag preselekcyjnych natychmiast potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Zamiast dopuszczalnych 3,5 tony, waga pojazdu wraz z towarem wyniosła aż 6250 kg, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o niemal 2,8 tony.

Ładowność przekroczona o 650 procent i brak badań

Jeszcze bardziej porażające okazały się szczegółowe wyliczenia dotyczące samej ładowności dostawczaka. W dowodzie rejestracyjnym dopuszczalna masa przewożonego ładunku wynosiła zaledwie 420 kg. Oznacza to, iż przewożony towar przekroczył fabryczną normę producenta aż o 650 procent.

Na tym jednak lista rażących zaniedbań się nie skończyła. Podczas weryfikacji dokumentacji inspektorzy ITD ustalili, iż pojazd od pięciu miesięcy poruszał się po drogach publicznych bez ważnego okresowego badania technicznego. Taki stan techniczny w połączeniu z ogromnym przeciążeniem stwarzał bezpośrednie zagrożenie katastrofą w ruchu lądowym.

Zobacz również

Inspektorzy ITD zatrzymali dostawczaka na S19 pod Lublinem. Miał 2,7 tony za dużo i brak przeglądu

Świetny wrzesień w Porcie Lotniczym Lublin. Pół miliona pasażerów w zasięgu ręki

Jak wybrać catering dopasowany do twojego dnia?

Zamknięta przestrzeń nad Lubelszczyzną. RCB wysyła alerty do mieszkańców, w powietrzu wojskowe myśliwce

Wysoki mandat i natychmiastowy zakaz jazdy

Za stwierdzone nieprawidłowości kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 3000 złotych. Inspektorzy bezwzględnie zakazali dalszej jazdy przeładowanym pojazdem do czasu usunięcia nadmiaru towaru. Kierowca mógł ruszyć w dalszą trasę dopiero po zorganizowaniu drugiego transportu i przeładowaniu artykułów spożywczych.

Inspekcja Transportu Drogowego przypomina, iż prawidłowe rozmieszczenie i waga ładunku w autach do 3,5 tony mają najważniejsze znaczenie dla bezpieczeństwa. Drastycznie przeciążony pojazd traci adekwatną sterowność, a jego droga hamowania niebezpiecznie się wydłuża, narażając na zniszczenie najważniejsze elementy zawieszenia i układu hamulcowego.

Idź do oryginalnego materiału