Huta Pieniacka. W zbiorowej mogile szczątki choćby kilkuset ofiar

2 godzin temu

Jak się dowiedziało Polskie Radio, w odsłanianej przez badaczy zbiorowej mogile w Hucie Pieniackiej mogą znajdować się szczątki od kilkudziesięciu do choćby kilkuset ofiar. W nieistniejącej wsi w obwodzie lwowskim prowadzone są prace poszukiwawcze szczątków Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Prace są efektem wieloletnich starań Stowarzyszenia Huta Pieniacka ze Wschowy.

Zbiorową mogiłę odnaleziono przy fundamentach nieistniejącego kościoła. Badaczom w Hucie Pieniackiej udało się odsłonić około 40 metrów kwadratowych jamy grobowej. Jak wyjaśnia Polskiemu Radiu pracujący na miejscu Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, choć na razie trudno o dokładne szacunki liczby ofiar w mogile, to jeżeli by się okazało, iż szczątki spoczywają na całej powierzchni tej jamy, to można mówić o dziesiątkach, setkach ofiar.

Badacze są jednak bardziej niż pewni tego, iż odnalezione szczątki należą do ofiar zbrodni sprzed ponad 80 lat. Tomasz Trzaska zaznacza, iż widać, iż ciała były zrzucane do grobu i układane jedne na drugich. Jak dodaje, na kościach widać też ślady spalenia, co potwierdza, iż to są ofiary zbrodni z 1944 roku.

Prace badawcze potrwają do czwartku. Szacuje się, iż w Hucie Pieniackiej w lutym 1944 roku z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 800 Polaków.

O historii Huty Pieniackiej mówić będziemy po godz. 14:05 w audycji „Historie pisane na nowo…”.

Idź do oryginalnego materiału