fot. PixabayPięciu osobom ze Śremu w woj. wielkopolskim postawiono zarzuty w związku z porwaniem i zgwałceniem 16-letniego chłopaka. Nastolatek miał zostać wystawiony przez dwójkę znajomych, z którymi spacerował chwilę przed uprowadzeniem. W pewnym momencie podjechał do nich samochód, w którym siedziało czterech dorosłych mężczyzn. Podejrzani zabrali 16-latka nad Wartę, gdzie został „zgwałcony niebezpiecznym narzędziem”. W toku śledztwa wyszło na jaw, iż gwałt miał być „nauczką” dla nastolatka za „skrzywdzenie” jego córki.
Czterem mieszkańcom gminy Śrem (woj. wielkopolski) w wieku 43, 37, 36 i 17 lat postawiono zarzuty pozbawienia wolności, wymuszenia rozbójniczego oraz zgwałcenia 16-latka – przekazał Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. „Za zgwałcenie z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi do 20 lat pozbawienia wolności” – wyjaśnił prokurator. Kolejnemu mężczyźnie w wieku 18 lat zarzucono pomocnictwo w uprowadzeniu.
Zarzuty mają związek z wydarzeniami, do których doszło 13 kwietnia ubiegłego roku na ul. Kolejowej w Śremie. Tego dnia, późnym wieczorem, 16-letni chłopak spacerował ze swoją rówieśniczką i jej 18-letnim chłopakiem. Około godz. 22:00 do nastolatków podjechał samochód, z którego wysiadło kilku mężczyzn. 16-latek został wciągnięty do środka i uprowadzony.
„Z ustaleń policjantów wynika, iż 16-letnia dziewczyna i jej 18-letni chłopak, którzy feralnej nocy szli z pokrzywdzonym, mieli swój udział w tym niebezpiecznym zdarzeniu. To oni bowiem „wystawili” swojego 16-letniego kolegę i byli w zmowie z tymi, którzy podjechali samochodem oraz zaatakowali pokrzywdzonego. Kiedy 16-latek był bity, a następnie siłą wrzucany do samochodu, to towarzyszące mu osoby nie reagowały, spokojnie przyglądały się całemu zdarzeniu” – wyjaśniła Ewa Kasińska, rzecznik prasowa śremskiej komendy policji.
Chłopaka wywieziono następnie nad Wartę w okolice Mariny przy ul. Nadbrzeżnej w Śremie, po czym „popełniono na nastolatku przestępstwo o charakterze seksualnym”. 16-latek zgłosił się na policję dopiero w czwartek – dwa dni po zdarzeniu.
Zgwałcił nastolatka, bo ten miał „skrzywdzić” jego córkę. Dziewczyna nie potwierdziła tego podczas przesłuchania
W toku śledztwa ustalono, iż motywem działania grupy oraz ich lidera – 43-letniego mieszkańca gminy Śrem – była zemsta za rzekome „skrzywdzenie” jego córki przez 16-latka.
„W związku z tym, 43-latek postanowił ‘dać nauczkę’ nastolatkowi i przybrał sobie do tego swoich wspólników. Obok córki i jej chłopaka, w zmowie z 43-latkiem byli jeszcze jego trzej znajomi mający 37, 36 i 17 lat. I to właśnie z tymi znajomymi 43-latek zaatakował 16-latka na ulicy i siłą wrzucił go do samochodu, między tylną kanapę, a przednie siedzenia” – wyjaśniła Kasińska.
W kwietniu rzeczniczka śremskiej komendy informowała, iż poszkodowany 16-latek zeznał w rozmowie z policjantami, iż pomiędzy nim a córką podejrzanego 43-latka doszło do zbliżenia, ale miało ono nastąpić za obopólną zgodą. „Podczas przesłuchania 16-latka nie potwierdziła, aby ofiara jej cokolwiek zrobiła” – przekazała wówczas policjatka.
Źródło: wp.pl / fakt.pl / onet.pl / tvp.info

1 dzień temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·