Hiszpańska marka wraca do gry. SUV-y Ebro wjeżdżają do czterech europejskich państw w 2026 roku

1 godzina temu

Hiszpanie wykorzystali swoją szansę, tworząc z chińskim Chery nową historię EBRO. Odrodzona hiszpańska marka potrzebowała mniej niż rok, by utworzyć 1500 miejsc pracy i zdobyć 12 500 klientów. Portfolio nowoczesnych SUV-ów spodobało się tak bardzo, iż EBRO niedługo będzie więcej niż lokalnie dostępną marką. Plan ekspansji jest ambitny i zakłada w najbliższym czasie m.in. wejście na rynek kraju sąsiadującego z Polską.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • EBRO EV Motors ma bardzo ambitny plan na 2026 rok
  • Ebro będzie sprzedawać swoje SUV-y w Europie i poza Starym Kontynentem
  • Hiszpańskie SUV-y ukradną sprzedaż Skodzie, Kia, Renault i Toyocie

EBRO EV Motors ma bardzo ambitny plan na 2026 rok

Po latach nieobecności na rynku hiszpańskie Ebro jest gotowe na ekspansję na zagraniczne rynki. Marka, która jak informowaliśmy dzięki zastrzykowi gotówki ze wspólnie utworzonej spółki joint venture z Chery Ebro powróciło do życia. Była fabryka Nissana zakupiona przez chiński koncern po reaktywacji nazywa się Ebro Factory i zatrudnia 1500 osób. Model, który zapoczątkował reaktywację marki to SUV Ebro S700. Teraz portfolio SUV-ów „Made in Spain” uwzględnia także S400, S800 i S900.

Rok 2026 będzie przełomowym dla Hiszpanów. Zgodnie z zapowiedzią szykują się na ekspansję na zagraniczne rynki, bo docelowo chcą działać z Chery na rynku międzynarodowym. Według informacji dostępnych w hiszpańskich mediach EBRO ma ambitny plan ekspansji, a ponadto planuje zmiany w swoim katalogu modeli. Skupi się na ich odświeżeniu i dostosowaniu ich do potrzeb rynku oraz zapowiada kolejny interesujący samochód w modnym nadwoziu.

Taka zapowiedź to istotny sygnał dla gigantów segmentu SUV-ów tj. Toyota, Hyundai, Kia i Skoda oraz chińskich rywali. Skoro oferta hiszpańsko-chińskiej spółki tak bardzo spodobała się na rynku lokalnym, gdzie podobnie jak w Polsce MG ma dużą publiczność, to podobnie może być na innych rynkach. Mówiliśmy już o planach wejścia odrodzonej marki na rynek Bułgarii w 2026 roku. Na liście kolejnych lokalizacji znajdzie się m.in. sąsiad Polski.

EBRO S700 to topowy SUV oferty hiszpańskiej spółki Chery, w 2026 będzie hybrydą bez wtyczki, foto: S800 PHEV, materiały producenta

Ebro będzie sprzedawać swoje SUV-y w Europie i poza Starym Kontynentem

Odrodzona hiszpańska marka nie zamierza się ograniczać. Plan ekspansji w 2026 roku oprócz Bułgarii przewiduje pojawienie się SUV-ów „Made in Spain” w Słowenii, Chorwacji i Portugalii. Warto zauważyć, iż liście priorytetowych rynków nie jest ani niemiecki, ani włoski, czy francuski. Pojawienie się na tej liście Portugalii jest zrozumiałe. Bliskość tego kraju pozwala chińsko-hiszpańskiej marce zbudować solidną bazę, dzięki wykorzystaniu istniejącej sieci logistycznej w Hiszpanii.

Znakomite wyniki sprzedaży topowego Ebro S700 oraz pozostałych modeli, w tym hybrydowego S400 pozwalają realizować plan ekspansji i umacniać pozycję w Hiszpanii. Spółka joint venture Chery zamierza w 2026 roku postawić swoje modele w 120 salonach. Ebro S700 będzie można jeździć m.in. na Balearach i Wyspach Kanaryjskich. Oprócz tego odrodzona marka już planuje unowocześnienie swojego portfolio. To jasny sygnał dla Toyoty, Kia, Skody i Hyundaia, iż zyskają kolejnego mocnego rywala, który umie w stylizacje i korzysta z technologii chińskiego partnera.

EBRO S400 HEV w grudniu w rankingu sprzedaży wyprzedził w Hiszpanii Skodę Kamiq, foto: materiały producenta

Hiszpańskie SUV-y ukradną sprzedaż Skodzie, Kia, Renault i Toyocie

Do członków rodziny modeli EBRO składającej się w tej chwili z SUV-ów S400, S700, S800 i S900 dołączy nowy. Zajmie miejsce między kompaktowym S400 HEV a flagowym S700. Nazwa nie została potwierdzona, ale będzie to pewnie Ebro S500 albo S600. W związku z tym pozostanie miejsce na jeszcze jednego SUV-a. Rywale mogą już się bać, bo firma sfinalizuje również swój pierwszy samochód hybrydowy z funkcją ładowania akumulatorów.

Uwagę publiczności przykuwa także zapowiedź aktualizacji i udoskonalenia obecnej gamy modeli. Hitem pozostanie na pewno S700. Flagowy SUV oraz większy S800 przejdą znaczne zmiany. Oferta pierwszego wzbogaci się o wersję z hybrydą HEV, która nie wymaga poszukiwania wtyczki. W związku z tym SUV dostanie kompletną ofertę pozwalając na wybór każdej opcji mechanicznej. To oznacza, iż stanie się koszmarem MG HS i Renault Austral.

Świetny S400 HEV, który robi karierę, będzie jeszcze lepszy. Odrodzona marka postawi na modernizację obejmującą poprawę osiągów w 2026 roku. SUV otrzyma między innymi nowe akumulatory. Szykuje się zatem bardzo interesujący rok na rynku samochodów.

EBRO EV Motors z łączną liczbą 12 459 egzemplarzy zarejestrowanych w 2025 roku znaleźli się w gronie 25 najlepiej sprzedających się marek na rynku Hiszpanii. Minął rok od wznowienia działalności fabryki EBRO. W Zona Franca zmontowano do tej pory już ponad 12 000 SUV-ów. Hiszpanie zdążyli także wysłać z EBRO s800-XRR Laię Sanz i Maurizio Gerini na najbardziej morderczy wyścig- Dakar 2026. Zespół EBRO Audax Motorsport team znalazł się na 20 pozycji. W związku z tym zapamiętaj tę nazwę, bo jeszcze będzie o niej głośno.

Ebro S700 i Ebro S800 PHEV
Idź do oryginalnego materiału