Gwałt na komendzie. "Czy ktoś tam kontrolę w ogóle sprawuje?"

19 godzin temu
Wirtualna Polska ustaliła, jak wyglądały działania policji i śledczych w bulwersującej sprawie podejrzenia gwałtu na młodej funkcjonariuszce. Do przestępstwa doszło ok. 3.30 w nocy w sobotę 3 stycznia. Siedem godzin później zaczęła ona składać zeznania i prokurator przyjął od niej protokolarne zgłoszenie zdarzenia. Funkcjonariusz, który miał dopuścić się tego czynu, został zatrzymany kilka godzin później.
Idź do oryginalnego materiału