Groził żonie „kałasznikowem”. 35-latek został zatrzymany przez policję

1 godzina temu

Kilka dni temu mieszkanka Okonka w powiecie złotowskim zgłosiła się na policję. Kobieta poinformowała funkcjonariuszy, iż jej mąż kieruje wobec niej groźby pozbawienia życia i zdrowia, a ona realnie obawiała się, iż mężczyzna może zrealizować swoje zapowiedzi.

Z relacji wynikało, iż mężczyzna nadużywa alkoholu i pomimo iż wyprowadził się ze wspólnego mieszkania, nachodzi kobietę, zastrasza oraz grozi, iż ją zabije karabinem maszynowym AK-47 „Kałashnikov” - przekazuje Komedna Powiatowa Policji w Złotowie.

Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Okonku gwałtownie ustalił świadków, którzy potwierdzil, iż kiedy kobieta była w pracy, mężczyzna w miejscu publicznym groził, iż zabije żonę używając do tego broni palnej.

Policjanci zabezpieczyli replikę broni

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w Okonku podjęli decyzję o zatrzymaniu 35-letniego mężczyzny.

Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze znaleźli w salonie replikę broni AK-47. Przedmiot swoim wyglądem i rozmiarami przypominał prawdziwy karabinek typu „Kałasznikow”. Replika została zabezpieczona przez policjantów jako materiał dowodowy w sprawie.

Mężczyzna przekazał, iż jest to pistolet na kulki, zakupiony na Allegro dwa lata wcześniej. W chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu - informują policjanci ze Złotowa.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/wielkie-zmiany-w-policyjnych-mundurach-postawiono-na-nowoczesne-rozwiazania/51DoIchnH7wXBoWkBUKt

Dozór i zakaz zbliżania się do żony

35-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Złotowie, gdzie usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec żony. Śledczy wystąpili z wnioskiem o zastosowanie środków zapobiegawczych – prokurator przychylił się do tych żądań, nakładając na podejrzanego dozór policyjny oraz bezwzględny zakaz zbliżania się do kobiety. Mężczyzna ma obowiązek regularnie, raz w tygodniu, stawiać się w jednostce policji. niedługo jego sprawą zajmie się sąd.

Idź do oryginalnego materiału