Groził wysadzeniem konsulatu USA. Pozostanie w areszcie

bejsment.com 1 godzina temu

W odpowiedzi na groźbę podłożenia bomby policja nakazała mieszkańcom ewakuację na skrzyżowaniu ulic Barrington Street i Duke Street w centrum Halifax

Mężczyzna oskarżony o grożenie wysadzeniem amerykańskiego konsulatu w Halifax nie będzie na razie ubiegał się o zwolnienie za kaucją. Jego obrońca poinformował sąd, iż przygotowanie odpowiedniego planu zwolnienia wymaga jeszcze czasu.

54-letni Ali Assakereh został aresztowany 10 sierpnia. Według policji miał umieścić w samochodzie butlę z propanem oraz łatwopalne płyny, a następnie zaparkować pojazd w pobliżu konsulatu USA. Zdarzenie doprowadziło do ewakuacji znacznej części centrum Halifax.

Mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. spowodowania szkody oraz kierowania gróźb. Oskarżono go również na podstawie przepisu kodeksu karnego dotyczącego gróźb wobec osób objętych ochroną międzynarodową, do których należą dyplomaci.

Prokuratura uznaje zarzucaną groźbę wobec dyplomatów za działalność terrorystyczną, co pozwala jej wystąpić o zaostrzenie kary.

Adwokat Assakereha, Lonny Queripel, powiedział podczas piątkowej rozprawy, iż wraz z rodziną oskarżonego pracuje nad planem umożliwiającym wystąpienie o zwolnienie za kaucją, ale nie będzie on gwałtownie gotowy. Assakereh zgodził się pozostać w areszcie. Było to już szóste odroczenie rozprawy dotyczącej jego ewentualnego zwolnienia.

Podczas posiedzenia korzystał z pomocy tłumacza języka perskiego. W pewnym momencie wyraźnie się wzruszył i wyglądał, jakby płakał.

Mężczyzna ponownie stanie przed sądem 10 września. Ma wówczas odpowiedzieć na zarzuty i poinformować o wyborze trybu procesu.

Policja otrzymała informację o groźbie 9 sierpnia. Następnego ranka znaleziono samochód Assakereha w pobliżu konsulatu, a 25 minut później zatrzymano go w zachodniej części Halifax. Ekspert od materiałów wybuchowych ustalił później, iż znajdujące się w aucie propan i łatwopalne płyny nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.

W ostatnich miesiącach dochodziło również do incydentów przed konsulatem USA w Toronto. W marcu i lipcu budynek został ostrzelany. W żadnym z tych zdarzeń nikt nie został ranny.

Idź do oryginalnego materiału