Granaty moździerzowe na prywatnych posesjach. Niewybuchy zabezpieczone

9 miesięcy temu

Okazuje się, iż pozostałości z czasów wojny można znaleźć jeszcze dziś. O takim znalezisku poinformowali wczoraj policjantów mieszkańcy Mor i Łubienicy-Superunki. Granaty moździerzowe zostały znalezione na prywatnych posesjach. Dzielnicowi zabezpieczali niewybuchy do czasu przyjazdu saperów.

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy na terenie powiatu pułtuskiego odnaleziony zostaje niewybuch pochodzący z okresu II wojny światowej. Wielokrotnie mieszkańcy regionu odnajdują tego typu niebezpieczne przedmioty podczas zwykłych prac ogródkowych, prac przy posesjach, czy też podczas spacerów i pobytu w lesie.

Tym razem na znalezisko natknął się mieszkaniec Mor, który zauważył przedmiot przypominający pocisk artyleryjski w rejonie swojego stawu po opuszczeniu w nim poziomu wody. Drugie zdarzenie dotyczyło znaleziska na prywatnej posesji w Łubienicy, gdzie podczas robót ziemnych na znalezisko natknął się pracownik. W obydwu przypadkach natychmiast powiadomiona została Policja. Przybyły na miejsce policyjny pirotechnik stwierdził, iż są to granaty moździerzowe. Funkcjonariusze, do czasu przybycia patrolu saperskiego zabezpieczyli znalezisko.

Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, iż takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, gdzie się ono znajduje, dobrze jest zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci. jeżeli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie należy to miejsce tak oznaczyć by nikt tam nie wszedł i by można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej zawiadomić najbliższą jednostkę Policji. Policjanci zabezpieczą teren i powiadomią saperów. Pamiętajmy, ze bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia choćby do kilkuset metrów.

Autor: kom. Milena Kopczyńska

TAGS: niewybuchyPolicjasaper
Idź do oryginalnego materiału