Mieszkańcy Krakowa spotkali się we wtorek na ul. Solnej, by uczcić pamięć ofiar tragicznego wypadku i zwrócić uwagę na bezpieczeństwo pieszych. Podczas „Godziny ciszy” zapłonęły znicze, pojawiły się transparenty i apele o zmiany.
We wtorek, 25 sierpnia o godzinie 18:00, mieszkańcy zebrali się na ul. Solnej po sobotnim tragicznym wypadku. Uczestnicy oddali hołd dwóm osobom, które zginęły w zdarzeniu, i zwracali uwagę na bezpieczeństwo pieszych.
Na miejscu pojawiły się znicze, kwiaty oraz transparenty. Można było zobaczyć m.in. hasła: „Chodzi o życie”, „Pieszy nie ma karoserii”, „Stop zabójcom drogowym”, „Nie chcemy bać się chodzić po chodnikach” oraz „Dość bierności państwa”. W pobliżu miejsca zgromadzenia zapłonęły znicze. Mieszkańcy przynieśli również kwiaty.
Miasto ponownie analizuje organizację ruchu
Jak już informowaliśmy na CowKrakowie.pl po tragicznym wypadku pełniący funkcję Prezydenta Miasta Krakowa Stanisław Kracik polecił ponowne przeanalizowanie możliwości wprowadzenia zmian w stałej organizacji ruchu w rejonie ul. Nadwiślańskiej, Solnej i Zabłocie.
Analizy już się rozpoczęły. Mają znaleźć rozwiązania, które pozwolą uspokoić ruch i wymusić na kierowcach jazdę z przepisową prędkością. Przy ich przygotowaniu trzeba będzie uwzględnić m.in. parametry drogi i odległości od skrzyżowań.
Obecnie ten rejon objęty jest strefą „Tempo 30”, czyli ograniczeniem prędkości do 30 km/h.
Prokuratura ujawnia ustalenia śledztwa
Sprawą wypadku zajmuje się krakowska prokuratura. Śledztwo prowadzone jest przeciwko 26-letniemu Hubertowi B., podejrzanemu o spowodowanie tego tragicznego wypadku.
Do zdarzenia doszło 22 sierpnia na ul. Solnej. Kierujący Volkswagenem na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i zjechał na chodnik. Tam potrącił kobietę i mężczyznę oraz prowadzony przez nich wózek z 8 miesięcznym dzieckiem. W samochodzie, poza kierowcą, znajdowały się jeszcze trzy osoby.
Kierowca został przebadany alkomatem. Urządzenie nie wykazało alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano od niego również krew do dalszych badań na zawartość alkoholu i innych substancji.
Z ustaleń śledztwa wynika, iż wstępna opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków wskazuje na nieprawidłowe zachowanie kierowcy jako jedyną przyczynę zdarzenia. Biegły wskazał, iż kierowca poruszał się z nadmierną prędkością, przekraczając dozwoloną w tym miejscu prędkość o około 40 km/h.
Kierowca nie przyznał się do zarzutu
24 sierpnia prokurator przedstawił 26-letniemu kierowcy zarzut dotyczący spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Według prokuratury kierowca umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie stosując się do ograniczenia prędkości do 30 km/h.
Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach wskazywał m.in., iż samochód wpadł w poślizg wskutek nierównej nawierzchni.
Po przesłuchaniu prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 26-latka. Sąd zastosował wobec niego areszt na trzy miesiące.
Za zarzucane przestępstwo podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Wyrzucał narkotyki przez okno podczas ucieczki. Pościg w Krakowie
Tragedia w Krakowie. Zwłoki starszej kobiety i ranny mężczyzna w mieszkaniu
Nocny „artysta” w Krakowie wpadł przez brudne ręce. Malował sprayem na Grzegórzeckiej














1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·