Głośna sprawa prawniczki. Policjanci bez zarzutów

bejsment.com 2 godzin temu

Policja Regionu Durham poinformowała o zakończeniu niezależnego śledztwa dotyczącego kontrowersyjnego zatrzymania prawniczki Sudine Riley w sądzie w Oshawie. Dochodzenie wykazało, iż nie ma podstaw do postawienia funkcjonariuszom zarzutów karnych.

Śledztwo prowadziła Policja Regionu York na wniosek służb z Durham. Sprawa dotyczyła wydarzeń z 23 stycznia w budynku Sądu Najwyższego Ontario w Oshawie, gdzie Riley została zatrzymana i oskarżona o naruszenie przepisów ustawy o wtargnięciu na teren prywatny.

Po zatrzymaniu prawniczka twierdziła, iż została zaatakowana przez funkcjonariuszy. Jej pełnomocnicy utrzymywali, iż podczas interwencji policjanci uderzyli jej głową o biurko, w wyniku czego doznała obrażeń, w tym opuchlizny i krwawienia. To właśnie te zarzuty stały się podstawą do wszczęcia zewnętrznego dochodzenia.

Po kilku miesiącach śledztwa Policja Regionu York poinformowała, iż zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów karnych.

Na początku roku sprawą zainteresowała się również Specjalna Jednostka Dochodzeniowa Ontario (SIU), jednak uznała, iż nie ma podstaw do wszczęcia własnego postępowania.

To nie kończy jednak całej procedury. Zgodnie z przepisami ustawy o bezpieczeństwie społeczności i policji sprawa została przekazana do Agencji ds. Skarg na Działania Organów Ścigania (LECA), która przeprowadzi niezależną ocenę działań funkcjonariuszy. Policja Regionu Durham zadeklarowała pełną współpracę z tym organem.

Idź do oryginalnego materiału