GŁOS Z GMINY GDÓW. TRUDNY DZIEŃ, KTÓRY SPOWOLNIŁ NASZE SERCA

gazetagdowianin.pl 12 godzin temu
Są dni, w których pióro waży o wiele za dużo, a słowa stają się bolesne i nieadekwatne do rzeczywistości. Dzisiaj, w niedzielę 8 listopada 2026 roku, gdy w całym kraju od północy obowiązuje żałoba narodowa po wczorajszym, tragicznym zamachu na krakowskim Rynku Głównym, bardzo trudno pisać o czymkolwiek innym. Serce Małopolski krwawi, a my tutaj, tuż obok, w gminie Gdów, łączymy się w głębokim bólu z rodzinami ofiar oraz wszystkimi poszkodowanymi.
Wczorajszego popołudnia spokojny rytm sobotniego Krakowa został przerwany przez bezmyślną i brutalną przemoc. Zginęło niewinnych sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. To chwile, które sprawiają, iż zadajemy sobie fundamentalne pytania o kruchość ludzkiego życia i bezpieczeństwo, które jeszcze do niedawna uważaliśmy za pewnik.
W tym całym mroku i niedowierzaniu najjaśniej błyszczy jednak ludzka solidarność, a przede wszystkim – niewyobrażalne, graniczące z cudem bohaterstwo funkcjonariuszy polskiej Policji. Młodzi policjanci, w tym starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański, stanęli twarzą w twarz z uzbrojonym napastnikiem, nie wahając się ani chwili, by własnym ciałem powstrzymać mordercę i zapobiec jeszcze większej tragedii. Oddali strzały, ryzykując własne życie – jeden z nich po ciężkich ranach i operacjach walczy o powrót do zdrowia.
Dziękujemy Wam, Funkcjonariusze. Czapki z głów przed Wami i wszystkimi służbami ratunkowymi, które w najczarniejszej godzinie zachowały zimną krew.
W obliczu tej tragedii pamiętajmy też, iż każdy z nas może pomóc – trwa pilny apel o oddawanie krwi dla rannych funkcjonariuszy. Pokażmy, iż w tych trudnych dniach potrafimy być razem.
Idź do oryginalnego materiału