Gliwiccy policjanci zatrzymali 38-latka, który zasnął za kierownicą taksówki na środku jezdni. Śledztwo ujawniło, iż kierowca prowadził pod wpływem alkoholu i przewoził w bagażniku prawie 3 kilogramy niebezpiecznego narkotyku PCP, tzw. „anielskiego pyłu”. Mężczyzna został aresztowany i odpowie za posiadanie znacznej ilości środków odurzających, udzielanie ich innym oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Gliwiccy policjanci zatrzymali w sobotę 38-letniego mężczyznę, który zasnął za kierownicą taksówki stojącej na środku jezdni. gwałtownie okazało się, iż kierowca nie tylko prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, ale również przewoził narkotyki – w bagażniku znajdował się prawie 3-kilogramowy worek PCP, znanego jako „anielski pył”.
– Do zdarzenia doszło rano na wysokości przystanku autobusowego. Policjanci znaleźli pojazd z włączonymi światłami i śpiącym kierowcą w środku. Badanie alkomatem wykazało, iż 38-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. W samochodzie funkcjonariusze znaleźli również niewielki pakunek z białą substancją, którą mężczyzna tłumaczył posiadaniem na własny użytek. Nie mamy informacji, czy mężczyzna był pod wpływem tej niebezpiecznej substancji – mówi asp. Krzysztof Pochwatka, KMP w Gliwicach.
Na miejsce wezwano grupę dochodzeniowo-śledczą oraz przewodnika z psem wyszkolonym do wykrywania narkotyków. Szczegółowe przeszukanie bagażnika ujawniło foliowy worek z 3 kilogramami PCP – jednej z najbardziej niebezpiecznych substancji psychotropowych, której działanie może prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych, agresji i trwałych zmian w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Gliwicach, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, udzielania substancji innym osobom oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Fot. KMP Gliwice
2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·