Gang 11-latków okradał emerytów

2 godzin temu

Policja w Lęborku ustaliła sprawców serii kradzieży, których ofiarami byli seniorzy. Jak poinformowali funkcjonariusze, za przestępstwami stało dwoje 11-letnich mieszkańców miasta. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

We wtorek do mundurowych zgłosił się 80-latek, któremu z klatki schodowej zniknęła hulajnoga warta około tysiąca złotych. Tego samego dnia 72-letni mężczyzna zawiadomił o kradzieży niezabezpieczonego roweru pozostawionego przed sklepem. Do kolejnego zdarzenia doszło w bibliotece, gdzie 73-latce skradziono telefon oraz portfel z kartami i gotówką.

Śledczy gwałtownie wytypowali podejrzanych. Okazało się, iż dzieci próbowały także przeciąć zabezpieczenie innego roweru, jednak bez powodzenia. Skradziony rower został później porzucony, a hulajnoga i telefon trafiły do rzeki.

Z ustaleń policji wynika, iż 11-latkowie wydali część pieniędzy na słodycze, napoje i kebaby. Kupili również m.in. walkie-talkie i namiot, który próbowali rozbić w centrum miasta.

„Policjanci zabezpieczyli dowody i wezwali dwoje 11-letnich mieszkańców Lęborka wraz z rodzicami do komendy. Materiały sprawy zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który zadecyduje o dalszych krokach” – przekazała policja.

Idź do oryginalnego materiału